Mam taki problem który pojawił się zeszłej zimy kiedy zacząłem mocniej eksploatować swojego crxa, że w okresie gdzie temperatura oscyluje w granicach zera strasznie mi parują szyby a jak jest mróz to ta para zamarza i nici z jazdy, póki samochód się nie nagrzeje. Środek samochodu jest suchy, pewnie nie idealnie jak to w crxie, ale wcześniej nie było takiego problemu. Pytanie co może być przyczyną...dywany są suche, nie widzę żeby woda ubywała z nagrzewnicy czy była nieszczelna. Plastiki i tapicerki są kompletne, a jedyna rzecz jaka nie jest zasłonięta tapicerką to szyberdach. Czy on może być powodem takiego parowania ? Nie mam już pomysłu...smarowałem już szyby, wykładałem gazety
i dupa.






