polkar napisał(a):No niestety super projekty albo tak kończą albo sa rozbierane tak jak Rudzinskiego...
Eh, szkoda gadac...
Karol ,powiem tak , taki super to do końca nie był , lakierowanie auta było troche na odwal się, miał sporo niedociągnięć
tego nie da się ukryć bo sam to auto macałem zaraz po kupieniu od kumpla co je robił
tu coś tam tam coś tam
ale nie ma co ukrywać , że teraz załatwione mocno , ale do odratowania spokojnie , bo mechanika i zawias jest naprawę ok 


