Witam wszystkich probowalem znalezc temat w ktorym mogl bym to wpisac ale nie znalazlem odpowiedniego to zagadka dla wszystkich sluchajcie samochod stal 3 miesiace pod chmurka hamlce przod zyleta tyl hamuje ale slabo i teraz servo pompa i rozdzielacz przewody rowniez sa ok klocki sa zaciski pracuja reczny cos tam hamuje odpowietrzane kilka razy jak nie kilkanascie i dalej pedal miekki za pierwszym razem a za drugim twardy
teraz dalej czy moze to byc przyczyna tarcz poniewaz byly strasznie przyrdzewiale tylne oczywiscie czy tego moze byc wina bo jak jezdze kola blokuje przod odrazu tyl ciutke wolniej ale tez blokuje na sniegu he he na asfalcie nie tarcze z tylu niby zostaly troche oczyszczone z rdzy i teraz dalej je odpowietrzac czy musza sie jakos dotrzec ulozyc bo juz nie wiem rece opadaja a i jeszcze jeden myk jak pojezdzilem troche na hamulcu recznym to zaczyna powoli coraz lepiej hamowac wiec macie jakies sensowne wyjasnienie na to bo ja juz nie mam pojecia stawiam flache dla tego ktory mi pomoze sorry za metlik ale nie wiem jak to opisac dokladniej z tylu jak reczny zaciagniesz to straszne tarcie slychac i przy zwyklym hamowaniu tez tak jak by ta rdza sie scierala jeszcze