I zdziwiłabyś się z jakim skutkiem - w swoim przypadku prawie 8000PLN zamiast proponowanych w pierwszej wycenie nieco ponad 2000PLN, a w żony ponad 3000pln zamiast proponowanych pierwotnie 1000PLN. Poza tym podniesienie odszkodowania o symboliczne 400PLN w całce kumpla - dlatego, że nie chciało już mu się bawić w kolejne odwołania. Teraz pomagam w podobnej sprawie koledze na forum (dział Towarzyskie), zobaczymy co wyjdzie. Trzeba wiedzieć co i jak pisać oraz co się należy. A pierwsza wycena podejrzewam, że w około 90% jest zaniżona na korzyść TU.
Sprawca ubezpieczony w PTU.....
