Turysta, będąc na wczasach w Zakopanem, zgadał się przy śniadaniu z bacą że swędzą ich fujarki. Niema problemu mówi baca, pójdziemy do Maryny, ona jest akuszerką - to poradzi. Maryna obejrzała dokładnie i mówi - to jakieś uczulenie, wystarczy wymoczyć w kwaśnym mleku. Następnego dnia, baca i kierowca moczą fujarki w kwaśnym mleku w miseczkach, na to wchodzi gaździna - ło króca, tyle lat żyję, jak się spuscajom to widziałam - tankowania nigdy !
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD CB600F HORNET '10 SOLD cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project