Jako stary komputerowy maniak, gralem kiedys na Amidze w gre Lotus... i cale zycie marzylem by kiedys miec Lotusa... aczkolwiek w grze byly Elany i Esprity, to jednak marzenie z dziecinstwa zostalo zaspokojone. Sprzedalem g... civica i kupilem cos, co ma mniej przyciskow, bajerow, nie ma wspomagania, gdzie silnik delikatnie masuje plecy a zabawa zaczyna sie od jakis 6200 obrotow kiedy zmienne fazy wchodza do akcji
Lotus Elise R, chcialem bialego, albo pomaranczowego. No i sie udalo
Jezdzilem wszystkimi trzeba wersjami... S (130KM), R (190KM VVTI) i Supercharged (220KM) ... i zdecydowanie Rka i zmienne fazy to jest to... kojarzy mi sie dobry, fajny CRX VTEC
Tym samochodzikiem mozna poczuc ze sie jedzie. Nisko na ziemi, bezposrednie polaczenie z asfaltem, bez tony gadzetow, elektroniki, wspomagaczy. Czysta przyjemnosc z jazdy. I taki wlasnie powinien byc samochod
Plany?
- kola juz na czarno pomalowane (satyn) z pomaranczowa obwodka
- dufuzor na czarno
- wydeszek Larini
- mala dokladka pod zderzak z przodu z modelu Exige.
- maly spojlerek z tylu na klape z wersji Supercharged (czarny) i bedzie idealnie tak jak chce.... dodalem na koncu fotke pogladowa tego co sobie w photoshopie przygotowalem
na szybko, jedna z ostatniego focenia...
Nie mam jeszcze ladnej fotki po ostatnich zmianach, ale dodaje jedna, ktora na szybko zrobilem w nocy na parkingu, po odbiorze autka
CONCEPT



Może to jakiś pomysł na przyszłośc żeby mieć u siebie coś z Hondy 
