Tak jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć dokładnie jak odpowiednio dotrzec silnik żeby w trakcie nic się znów nie zesrało. Jednostka to stare dobre D16Z5 które zostało zatarte i pojechało na generalny remont. Proszę o rady krok po kroku, najlepiej w punktach napisać jak odpowiednio dotrzeć silnik po generalnym remoncie. Mile widziane uwagi osób które docierały własne silniki bądź są mechanikami i znają się na rzeczy Help me!!
A nie ma tak że przez jakiś czas jeżdzi się na określonych obrotach, po iluś tam km wymiana oleju na nowy itp?? Bo chyba nie mogę sobie pozwolić wyjechać żeby wyjechać prosto z warsztatu i odrazu startować na pełnej piź... z każdych świateł?
ja robiłem szlif pod tłoki kute, panewki itd itp. WSZYSTKO co się dało i po 30km wylałem mineralny olej, zalałem pełnym syntetykiem i aktualnie mam około 450km i już pare razy dostał po garach
[ Dodano: 2012-07-29, 14:02 ] wymienie po 3000km a teraz jest valvo pełny syntetyk