Witam wszystkich, zapewne pierwszą reakcją będzie stwierdzenie że taki temat już był. Zgadzam się jednak po przejrzeniu wszystkich (lub chyba wszystkich) wypowiedzi, nie udało mi się odnaleźć stosownego rozwiązania. Mianowicie w rogach bagażnika (tych pomiędzy kielichami a blendą) po każdym deszczu mam mokrą (mocno wilgotną) wykładzinę (dywanik). Zgodnie ze znalezioną sugestią przepchałem zapchane "rynienki" pod tymi trójkątnymi osłonami po bokach samochodu. Uszczelki w bagażniku mam w doskonałym stanie, podobnie szczelność samej klapy. Pytanie moje dotyczy, czemu mokre są tylko te dwa miejsca i skąd może brać się woda??? Ma ktoś jakiś pomysł?
Liczę na sugestię doświadczonych kolegów
Woda w del solu zawsze się leje z tych plastikowych spinek, którymi są mocowane te trójkąty które ściągałeś. Druga możliwość to lampy - pod nimi są takie piankowe uszczelki i z czasem się wygniatają i leci tamtędy woda. Jeszcze trzecia opcja to odpowietrzniki bagażniki - takie plastikowe znajdujące się pod tylnym zderzakiem.
Hmm no właśnie myślałem o tych lampach - powiedz mi tylko Sebas jak się do nich dostać? od środka czy od zewnątrz???
A te odpowietrzniki to jak wyglądają? masz może foto? albo opis skrócony - czego mam szukać.
Żeby dostać się do lamp tylnych należy zdjąć tą listwę która się widzi zaraz po otwarciu bagażnika, sa na niej 4 plastkiowe kwadraciki ( zatrzaski ) należy je wyjąć i potem wyjąc cała wykładzine. Żeby wyjąc lampe wystarczy od srodka odkecic 4 sruby w koło ( dobrze mieć nasadke z przedłuzka ). Jesli chodzi o te wywietrzniki sa montowane od zewnatrz także należy odkrecic tylny zderzak i sa one na zatrzaski.
Sebas - masz na myśli te trzy spinki które są w osi symetrii? bo z tego co pamiętam to każdy trójkąt trzymany jest na jednej spince na dole (tej od strony klapy bagażnika), trzech metalowych spinek idących wzdłuż osi symetrii każdego "trójkąta" oraz śruby pod zaślepką trzeciego stop-u, aha i jeszcze wkręta od strony uszczelki klapy bagażnika.
Czy jak uszczelnie te otwory czyli zaleję je klejem czy silikonem, to czy nie będzie problemu z prawidłowym założeniem plastików?
sam przerabiałem ten temat i dodam jeszcze, że po zdjęciu lamp tylnych będą widoczne spawy, jeśli poprzedni właściciel miał jakąs stłuczkę w plecy to prawdopodobnie uszczelnienie spawu od zewnątrz będzie popękane. kolejnym miejscem są mocowania amortyzatorów, są tam takie gumowe kapturki. u mnie w tamtym miejscu też przedostawała się woda (możliwe, że ta która leciała od góry z otworów na mocowanie trójkatnych plastikowych maskownic) ja na brutala zakleiłem to elastyczną masą dekarską (można ją ładnie potem odkleić) i tak jak piszą użytkownicy wcześniej porządnie uszczelnić otwory na spinki plastikowych, trójkątnych maskownic.
Dzisiaj korzystając z fajnej pogody i wolego dnia, dorwałem się do bagażnika. Wybebeszyłem go do cna i moim oczom ukazała się - dziura od rdzy na lewym błotniku:(((( widać poprzedni właściciel miał to w d.... wrrrrrrrrrrr. Prawdopodobnie stąd ta woda, w sumie nigdy nie rozważałem problemu czy woda dostaje się podczas postoju czy jazdy. Pewno ta dziura zbierała wodę podczas jazdy i wywalało właśnie w rogi bagażnika. Będę musiał pokombinować z kumplem żeby mi to jakoś zaspawał, albo co lepiej zakupie ten element - to się nazywa reperturka (czy jakoś tak) - zgadza się?????
Nic w temacie reperaturek do solki się nie zmieniło ,trzeba się ratować civikiem,ale jest to do ogarnięcia i raz dobrze zrobione i zakonserwowane wystarcza na kilka ładnych lat.
Chłopaki chyba niechcący (swoją niewiedzą) wprowadziłem was w błąd - sądziłem że reperaturka to inna nazwa nadkola;) Ja mam "dziurę" wewnątrz nadkola i stąd podbijana przez oponę woda dostaje się do bagażnika;)
Już znalazłem odpowiednie nadkole w allegro - takie coś chyba podejdzie co nie?
http://allegro.pl/nadkole-nadkola-honda ... 11653.html
maqui, to jest uniwersalny plastik który fabrycznie w ogóle nie występował i nie pasuje... musisz dać auto do blacharza żeby Ci dogiął tam płat blachy i wspawał.