świeżak: zużyte "gumy stabilizatorów" jak wymienić

Posty: 10   •   Strona 1 z 1
aerjot
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2012-06-22, 15:03

świeżak: zużyte "gumy stabilizatorów" jak wymienić

przez aerjot » 2012-08-09, 22:42

z góry przepraszam za pytanie z cyklu oczywistych, ale przez szukajkę nie znalazłem odpowiedzi na trapiące mnie pytanie, a mianowicie: czy to co diagnosta nazwał "gumami stabilizatorów" to to samo co tuleje tychże?
facet do końca nie wiedział czy one "tak wyglądają bo auto nisko siedzi" czy są po prostu zużyte/zniszczone.
autko to del sol z 1993, obniżone (ile dokładnie? nie wiem, kupiłem zglebowane do granic tolerancji przy normalnym użytkowaniu), strzelam że ok 40mm, szoruje niestety wszędzie gdzie to możliwe poza niskimi progami zwalniającymi.
rozszerzenie pytania jest następujące: czy obniżenie zawieszenia może wpływać na to że te, jak to nazwał spec, gumy są narażone na większe obciążenie i krótko mówiąc szybką destrukcję? z początku nie chciał mi tego auta przepuścić, ale polecił powolutku pojechać na wymianę i podbił dowód. koszt tych elementów jest pewnie niewielki, z tego co udało mi się wyczytać to robota również niezbyt skomplikowana, więc rozszerzam swoje pytanie o kolejny punkt: da się to zrobić bez kanału/specjalnego podnośnika, czy można dłubać w "domowych warunkach" bazując na lewarku i kobyłkach czy bez kanału się nie obejdzie?

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2012-08-09, 22:48

gumy jak gumy sa na samym stabilizatorze sztuk dwie tego bez kanalu nie zrobisz, i gumy jako male gumki laczace stabilizator z wahaczem- te wymienisz bez kanalu, bylo spytac dokladnie o ktore chodzi, wg mnie to o te mocujace staba do belki
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
wrobellos
Moderator
 
Posty: 3349
Dołączył(a): 2008-03-04, 00:45
Lokalizacja: Łódź
Samochód: crx

przez wrobellos » 2012-08-09, 22:51

aerjot, wszystko zrobisz na lewarku z kobylkami, gumy staba to bardzo prosta robota, ale z doswiadczenia wiem ze pewnie poszla ci tulejka w maglu badz sworzen ktore tez polecam sprawdzic jak juz sobie jak juz podniesiesz auto.

robraf
Forumowicz
 
Posty: 1042
Dołączył(a): 2012-07-21, 00:29
Lokalizacja: Bolesławiec

przez robraf » 2012-08-10, 09:20

zrobisz wszystko na lewarku ... sam to wymienialem tydzien temu

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2012-08-10, 12:09

Tylko najważniejsza rzecz jeśli nie chcesz żeby Ci napięty stabilizator połamał ręce to podnieść całą oś do góry, nie tylko jedno koło, wtedy wszystko wisi luźno i możesz sobie poodkręcać i wymienić gumy. Podnosząc jedno koło stabilizator napina się jak w zakręcie i jak wtedy odkręcisz mu mocowanie to klękajcie narody...
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
Dymek
Forumowicz
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 2009-06-16, 20:58
Lokalizacja: Wrocław/Ostrowiec Św

przez Dymek » 2012-08-10, 12:53

pirul napisał(a):Tylko najważniejsza rzecz jeśli nie chcesz żeby Ci napięty stabilizator połamał ręce to podnieść całą oś do góry, nie tylko jedno koło, wtedy wszystko wisi luźno i możesz sobie poodkręcać i wymienić gumy. Podnosząc jedno koło stabilizator napina się jak w zakręcie i jak wtedy odkręcisz mu mocowanie to klękajcie narody...



eeetam.

2 dni temu zmieniałem tulejki staba tył i przód i łączniki , nic mi rąk nie połamało , robiłem to jednym podnośnikiem , wystarczy grzechotka z nasadką 12 i 14 , poodkręcałem wszystko , poskładałem w ciągu godziny...

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2012-08-10, 17:01

Dymek, chodzi o to że jak podnosisz tylko 1 koło to stabilizator się napina i można w ryj dostać/rękę itp jak go odkręcisz i wystrzeli jak sprężyna :P

Avatar użytkownika
Dymek
Forumowicz
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 2009-06-16, 20:58
Lokalizacja: Wrocław/Ostrowiec Św

przez Dymek » 2012-08-10, 17:13

sebas napisał(a):Dymek, chodzi o to że jak podnosisz tylko 1 koło to stabilizator się napina i można w ryj dostać/rękę itp jak go odkręcisz i wystrzeli jak sprężyna :P


no tak był napięty , ale pierw odkręciłem tulejki , a później mocowanie to tylko lekko wyskoczył z mocowania ale to ze 2 cm...

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2012-08-10, 17:46

No to albo mało podniosłeś samochód albo musisz mieć zawias, który mało pracuje i powinieneś sobie zmienić staba na regulowanego i go ustawić bo jeśli tak słabo się napina to równie dobrze możesz go zostawić w garażu :)
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2012-08-10, 21:40

panie dobrze ON mófi jak naj sam pierw odpial same gumy a potem dopiero od wahaczy to nic nie strzeli :-)
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Posty: 10   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 20:27