Od jakiegos czasu (1 miesiac moze 2, nawet nie iwem) cos zaczelo mocno skrzypiec w kole od strony pasazera.
-zaskrzypi jak wjade w dziure, wieksza nierownosc.
-przy lekkich szybkich ruchach kierownica na postoju
-przy szarpaniu kola od i do siebie
- przy mocnym bujaniu buda na boki
- od 1 do 7 sek szarpie kolem od i do siebie
- od 9 do 14 sek naciskam od gory na nadkole
- od 18 do 20 sek skacze na "progu" od strony pasazera
Poszperalem na google i duzo wskazuje, ze moze to byc dolny sworzen. Pytanie czy kupic w ciemno i wymienic (60 sworzen + pewnie 50-60 wymiana) czy podjechac na warsztat zeby odrazu sprawdzili cale zawieszenie ( pewnie ze 100zl)
Jesli to sworzen to czy mozna z tym narazie jezdzic ?
nie wiem ktory warsztat kasuje za sprawdzenie zawieszenia 100zl, myśle że jezeli juz to 20-30zł, a często robią to za darmo.
a i nie mozesz na tym jezdzic.
no ale ani blacha ani amortyzator by nie skrzypial przy lekkich ruchach kiera na boki (tak mi sie wydaje)
jutro jak wroce z roboty to moze zdejme kolo i wezme jakims pedzlem z olejem pochlapie na sworzen albo jakies gumy i zobacze czy bedzie skrzypiec. Mam nadzieje, ze to nie sworzej tylko jakas guma sobie kwiczy.
gumy mam seryjne. nie wiem czy ma to jakis zwiazek ale wydaje mi sie, ze zaczelo skrzypiec po mocnych ulewach jakie mialy miejsce miesiac temu.
[ Dodano: 2012-09-04, 17:38 ] Zauwazylem, ze przy lekko skreconych kolach w prawo i robieniu tego co wczesniej (naciskanie na blotnik, szarpanie kola) piszczenia, skrzypienia nie ma.
Snow, zacznij od wizyty na szarpakach. wtedy może okazać się co jest powodem. jeżeli diagnosta/mechanik nic nie wykryje wtedy będziesz wiedział , że trzeba szukać dalej. a taka wizyta na szarpakach kosztuje faktycznie 20-30 zł może nawet za free to zrobisz...
skrecilem kola na max w lewo i w prawo i skakalem po aucie, szarpalem kolem i nic nie piszczalo, skrzypialo. Natomiast jak wyprostowalem i zaczalem szarpac to lekko skrzypialo ale juz nie tak intensywnie jak na filmiku. Spryskalem wd 40 wszystkie mozliwe gumy, laczenia, ktore widzialem oprocz chyba sworznia zwrotnicy (on chyba jest pionowo wsadzony, pod tarcza hamulcowa) jutro zdam relacje czy dalej skrzypi.
wd 40 to dobre, żeby odkręcić zardzewiałą śrubkę, ale nie żeby przestało skrzypieć, więc jak dalej będzie skrzypieć to popsikaj czymś innym ja tam nazwy z rękawa nie wyciągnę, ale jak pójdziesz do jakiegoś sklepu (może być nawet real i dział samochodowy) to tam mają jakieś takie specyfiki, żeby nie skrzypiało a te szarpaki to nie głupi pomysł.
tylko wd mialem akurat pod reka, a szarpaki to nie wiem czy to dobry pomysl, bylem na szarpakach w czerwcu i stary dziad stwierdzil, ze zadnych luzow nie widzi.
[ Dodano: 2012-09-05, 09:21 ] dzisiaj rano sprawdzalem i skrzypienie nie ustapilo, sworzen dolny juz w drodze od golema i wymieniam w ciemno.
może byc to sworzeń i jak podniesiesz aut na lewarku nie bedzie skrzypial albo oslona tarczy gdzieś ociera lub jak mówi miras górne mocowanie wahacza czy też łożysko amora
Pokażmy tym z bmw że życie nie kończy się na 6800rpm!