grzesiek84 napisał(a):swego czasu było sporo podobnego dziadostwa samba czy jakoś tak to nazywali.
Fxxk nie.
Nazywał się Colo. Była to skorupa oparta na konstrukcji ramowej, produkowana przez nieistniejącą juz firmę pana Magaczewskiego w Gliwicach.
Fajne było to, że przy wadze ~ 300 kg nawet silnik z Malucha robił robotę









