Problem z oświetleniem

Posty: 5   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2012-08-07, 05:07

a sprawdzałeś tą krańcówkę w drzwiach kierowcy? może jest zardzewiała i robi Ci zwarcie

Avatar użytkownika
KubsonNH
Forumowicz
 
Posty: 328
Dołączył(a): 2010-01-12, 14:08
Lokalizacja: Kraków
Samochód: EE8 & Rally ED9

przez KubsonNH » 2012-08-08, 21:25

wymień obudowę lampki wraz z przełącznikiem 0-1-2 najprawdopodobniej jest uszkodzony,przynajmniej ja tak miałem w ED9 jak zmieniłem na płytke z ledami.
jesli nie to,to tak jak pisze sebas krańcówka w drzwiach, poprostu wymień profilaktycznie,nawet jeśli wydaje Ci sie sprawna.

Avatar użytkownika
WooojaS
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2008-03-23, 10:24
Lokalizacja: Łódź

przez WooojaS » 2012-09-03, 15:27

To nic nie steruje.
Zasilanie podane stale.
Masa podana stała.
Masa podana z krańcówek drzwi.

W czym problem? Ze się LED pali... no pali się bo takie sa badziewne ledy. Żarówka ma zupełnie inna charakterystykę od leda i dlatego ona sie pali albo nie. LED potrzebuje dużo mniejszego napięcia do rozpalania się. Gdy sam led nie ma na płytce kontrolera, który zapala leda od 9V w gorę to tak będzie się zachowywało. napięcie na przewodzie masz, bo się indukuje. Standard.

Avatar użytkownika
WooojaS
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2008-03-23, 10:24
Lokalizacja: Łódź

przez WooojaS » 2012-09-18, 14:28

Bo własnie nie ma masy.

Odkręć sobie masę przy przedniej lampie która jest w nadkolu... i zapalając miajania zapali Ci się kierunek...

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

Re: Problem z oświetleniem

przez Mibars » 2012-09-18, 18:30

buchi86 napisał(a):Gdy zamknę drzwi to lampka w środku (zamieniłem na LED) nie gaśnie tylko delikatnie świeci a napięcie wynosi około 4v.

Tak to już z LEDami bywa mają nieliniową charakterystykę napięciową. Dioda będzie się lekko świecić nawet jak prąd przepuścisz przez swoje palce. Powód: Gdzieś masz upływ prądu od przewodu krańcówki drzwi, bądź bezpośrednio do masy w lampce (nie jest delikatnie wilgotna?). Rozwiązanie: Jakiś rezystor równolegle do LEDów, który będzie ściągał te mili, bądź nawet mikroampery na siebie (z tego, co zauważyłem, to diody zaczynają się jarzyć już przy ok. 500 mikroamperach, to jest 0,0005A)

buchi86 napisał(a): gdy otworzę drzwi kierowcy to tylko świeci nieznacznie mocniej ale nie tak jak powinna.

Kiepskie połączenie między krańcówką drzwi, a lampką. Możesz sobie sprawdzić rezystancję tego połaczenia multimetrem, jak będzie więcej, niż parę omów, to masz gdzieś zaśniedziały styk, czy coś w tym guście.

buchi86 napisał(a):Mam jeszcze podpięty alarm ale przejrzałem wszystkie styki i wydaje się wszystko być w porządku (jedyna różnica jest taka że gdy odepnę alarm od instalacji to dioda przygasa jeszcze nieco bardziej, ale podpięty przez alarm czujnik otwarcia bagażnika i pokrywy silnika działają prawidłowo - czyli tak jak czujnik drzwi pasażera).

To jest trop! Powiedz mi: Czy przed instalacją tych LEDów lampka rozświetlała ci się jednakowo po otwarciu drzwi pasażera i kierowcy? Może gdzieś tkwi jakas dioda (taka zwykła, prostownicza) w instalacji?

Alarm "bada" otwarcie drzwi przez sprawdzenie, czy pojawia się masa w obwodzie krańcówek drzwi. Do tego celu musi sam utrzymywać napięcie w obwodzie, np. w sytuacji, gdy lampka jest wyłączona (jak lampka jest ustawiona na "drzwi" to w przewodzie krańcówki ciągle jest +12V i zasilać go dodatkowo nie trzeba).

Jak ustawisz lampkę na "wyłączona", to się nie świeci zupełnie? Rozumiem, ze ta zmiana w jasności jest wtedy, dy lampka jest na "drzwi", a ty odpinasz zasilanie (bezpiecznik?) alarmu?

Posty: 5   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-23, 05:10