silnik chodzi na 3 cylindrach tz czwarty ( pierwszy od lewej chodzi ale bardzo słabo) .... i obroty są kolo 200 tyś.. , zrobiłem rano reset kompa ładnie trzymał obroty 950 i nagle spadł do 200, wczesniej objawy były takie że wachlowały obroty miedzy 500 a 2 tys obr ( świece są ok .... )
więc tak kable są dobre bo sprawdzałem na każdym jest iskra na 4 słaba ... ale jak odepnę 4 cylinder nie zmiany dzwięku ani nic chodzi tak samo cały czas ..
Powodem słabej iskry na czwartym,może być nagar na stykach w kopułce,,uszkodzona kopułka ,przebicie w kopułce na czwartym,Uszkodzony przewód wys napięcia (świecy zapł)
jak odpalam i silnik srednio ciepły idzie idealnie na 4 i ma 950 obr nagrzewa się i nagle spadaja obroty do 200 i chodzi na 3... może wtrysk jest zatkany ...
Iskra jest slaba ( sprawdzales) czy poprostu jak podniesiesz fajke do gory to nie ma reakcji bo to jest wazne. Zobacz kopulke bo tam moze byc problem! i zmierz kompresje. Jak sie czepisza wtrysku to odepnij kostke z aparatu zaplonowego i pokrec silnikiem i wykrec swiece i zobacz czy jest paliwo na tym cylindrze. I daj znac co i jak bedzie sie dalej myslec
Jest Accord CL7 Był EJ9 D16z6 Turbo Był Del Sol Było ED9 z5/B16A1
przez chwile było ok po wymianie aparatu zapłonowego ale znów to samo jest.. i pali dużo benzyny ... , rozrząd też był przestawiony,, ale sprawdziłem kompresję i mam 15.3 15.4 ,15.3 ,10...