Opony zimowe
Tutaj zamieszczajcie linki do ogłoszeń z internetu - może ktoś coś wie na temat danego samochodu...

Posty: 43   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
maras26
Forumowicz
 
Posty: 236
Dołączył(a): 2008-04-19, 23:49
Lokalizacja: Jelenia Góra,Francja

przez maras26 » 2012-10-23, 16:54

FuRioN napisał(a):Bez obrazy, ale chyba sobie żartujesz? Kupić używaną (zwłaszcza "kilkuletnią") oponę zimową, to najgorsze co można zrobić. Lepiej kupić nowe, teoretycznie gorsze opony, niż używkę lepszego producenta (mowa o oponach zimowych).


czytaj ze zrozumieniem:
polkar napisał(a): to radze , kupcie nawet dobra uzywkę, max kilkuletnia, albo nowe opony, nie bawcie sie w pólsrodki typu: zakladam opony zimowe na przód, letnie na tył, lub mam dobre letnie i bede wolno jezdził.
Pisze tak bo wiem, ze pomimo swiadomosci, że bedzie zima i trzeba by załozyc zimówki, co niektórzy beda oszczedzac...


chodzi o to,ze nawet kilkuletnia zimówka będzie lepsza od najlepszego lata.

Avatar użytkownika
FuRioN
Forumowicz
 
Posty: 298
Dołączył(a): 2010-11-07, 20:43
Lokalizacja: Kielce

przez FuRioN » 2012-10-24, 16:47

maras26, Ty też czytaj ze zrozumieniem. "Dobre" kilkuletnie używki będą praktycznie w cenie nowych, najtańszych opon, a i tak te drugie będą milion razy lepsze. W ogóle jeśli ktoś bierze pod uwagę, kupno używanych kilkuletnich opon zimowych, nie powinien po prostu zimą jeździć, bo będzie stwarzał zagrożenie na drodze.

Avatar użytkownika
polkar
Administrator
 
Posty: 3939
Dołączył(a): 2005-04-15, 12:51
Lokalizacja: z Polski
Samochód: del Sol

przez polkar » 2012-10-24, 19:56

Furion, ale pieprzysz bez sensu
HOTMOT.pl

Avatar użytkownika
FuRioN
Forumowicz
 
Posty: 298
Dołączył(a): 2010-11-07, 20:43
Lokalizacja: Kielce

przez FuRioN » 2012-10-24, 20:10

Ok, stara, twarda guma, która straciła wszystkie swoje właściwości będzie lepsza niż nowa opona zimowa teoretycznie mniej znanej i cenionej marki. Masz racje :poklony:

Avatar użytkownika
polkar
Administrator
 
Posty: 3939
Dołączył(a): 2005-04-15, 12:51
Lokalizacja: z Polski
Samochód: del Sol

przez polkar » 2012-10-24, 20:28

Nie zrozumiałes mojego postu, w którym chcialem wytlumaczyc ludziom, by nie jezdzli na letnich zima, badz nie zakładali prawie łysych opon.
Nie kazdego bedzie stac by kupic nowe, powiedzmy 175/65/14 Dębicy (jedne z najtanszych) za 150 - 170zł szt
Dośc dobra zimówka w tym rozmiarze bedzie kosztowac w okolicach 80 - 100zł
Widzisz różnicę??

Jak kogos bedzie stac, to kupi nową, ale nie wszystkich z tego forum bedzie stac... I beda szukac pólśrodkow
Dlatego napisałem, żeby chociaz kupili dobrą uzywkę.. zamiast wsadzac pólsrodki, o których wspominałem wcześniej...
Rozumiesz teraz??
HOTMOT.pl

Avatar użytkownika
orowiok
Forumowicz
 
Posty: 1042
Dołączył(a): 2009-06-13, 21:36
Lokalizacja: z gór
Samochód: ed9

przez orowiok » 2012-10-24, 20:37

za 100 zł można kupić już nową oponę bieżnikowaną z gwarancją na 2 lata ;)

Avatar użytkownika
FuRioN
Forumowicz
 
Posty: 298
Dołączył(a): 2010-11-07, 20:43
Lokalizacja: Kielce

przez FuRioN » 2012-10-25, 09:19

polkar, Kupisz nową oponę znacznie taniej. Poza tym, tak jak piszę, jak kogoś nie stać na dobrą oponę na zimę, to niech nie jeździ. Sory, ale 5-letnia opona zimowa, już nie mówiąc o starszej, nie nadaje się do jazdy zimą, bo nie trzyma już tak jak powinna. Nawet jeśli ma dużo bieżnika, to guma robi się zbyt twarda. To już zbyt poważna sprawa, bo chodzi o ludzkie życie, ale oczywiście znajdzie się zawsze ktoś, kto nawet na 10-letniej, pozbawionej bieżnika letniej gumie będzie jeździł zimą. Dlatego z takim zachowaniem trzeba walczyć i uświadamiać ludziom, że opona zimowa nie powinna dłużej jeździć niż 3-4 lata, bo po prostu traci swoje właściwości.

Avatar użytkownika
polkar
Administrator
 
Posty: 3939
Dołączył(a): 2005-04-15, 12:51
Lokalizacja: z Polski
Samochód: del Sol

przez polkar » 2012-10-25, 11:17

FuRioN, zobacz sobie po tych marketach, co zawsze tam sa naprawde tanie opony, zobacz po ceneo... Ile moż ekupisz taniej?? 5zł, 10zł od tego co pisałem? Poza tym sklepy oponiarskie czsto kalmia z cenami, przerabiałem juz to nie raz. Na stronie opona w super hiper cenie, a okazuje sie, że albo nie ma jej na stanie, albo cena dotyczy małej ilosci opon, i proponuja Ci cos w zamian innego.
Ja tutaj nie odradzam kupowania nowych opon, tylko doradzam kupowanie zimowek wogóle, bo bedą tacy na forum co założą byle gówno
a twoje stwierdzenie:
FuRioN napisał(a):Poza tym, tak jak piszę, jak kogoś nie stać na dobrą oponę na zimę, to niech nie jeźdz

jest zupełnie bez sensu
To tak jakbys napisał, jak kogos nie stac na dobry samochod to niech uzywki za 2-3tyś nie kupuje
To tylko takie porównanie.
naczytałes sie testów w Auto Swiecie bądz w necie, bo tego jest pelno. To propagowanie kupna nowych opon i tym samym napedzanie kasy producentom, te wszystkie testy.
Ja pracowałem w wulkanizacji, wczesniej zajmowałem sie handlem oponami przez internet, takze miałem troche z tym stycznosci. I w autach służbowych w firmie mielismy i załozone nowe opony i dobre uzywki. I tak naprawde az tak dużej róznicy w uzyktowaniu auta i normalnej jezdzie to nie było. Ja naprawde nie odradzam kupna nowych opon, ale nie kazdego na nie stac, to co, Twoim tokiem myslenia ma nie jezdzic... bez sensu.
Fakt, opona 5 letnia bedzie miała gorsze własciwoscie niz nowa, ale to nie znaczy ze nadaje sie do śmietnika, bo wegług Ciebie własnie tak jest.
Czy jesli ktos kupi nową opone zimowa z DOTem z ubiegłego roku, i mało jezdzi zimą, to co, po 4 latach ma wyrzucic opony z tego wzgledu, ze sa stare, mimo tego, że mają ponad 60% bieznika??
Mój kolega ma w Volvo Nokiany, teraz maja 5 lat, a ze mało jezdzi, mają 6mm, to co ma juz zmieniac??
Jeszcze zacytuje Cie trochę
FuRioN napisał(a): Nawet jeśli ma dużo bieżnika, to guma robi się zbyt twarda. To już zbyt poważna sprawa, bo chodzi o ludzkie życie

Naprawde, brzmi to tak, jak wycinek z Auto Swiata. Jesli chodzi o jazdę zima na kilkuletnich oponach i to jest tym MEGA zagrozeniem, to co powiesz na nieodsniezone i nieposypane drogi... Bo według mnie to jest zagrozeniem, a nie kilkuletnia guma. Bo na szklance to Ci nawet nowki Micheliny nie pomogą
Fakty sa takie:
Kazda opona zimowa, nawet kilkuletnia w dobrym stanie bedzie lepsza od nawet nowej opony letniej
Jak ktos kupuje opony zimowe, najlepiej jakby kupił nowe
Jak kogos nie stac na nowe opony zimowe, to niech kupuje dobre kilkuletnie zimówki a nie jezdzi na letnich
HOTMOT.pl

Avatar użytkownika
Marker
Forumowicz
 
Posty: 244
Dołączył(a): 2010-11-01, 19:35
Lokalizacja: Warszawa

przez Marker » 2012-10-25, 12:29

a właśnie ktoś w międzyczasie poruszył temat bieżnikowanych/nadlewek?? co z nimi? taka opona cenowo zazwyczaj miedzy używaną a nową :) bezpieczne to dla prywatnych użytkowników?

Avatar użytkownika
polkar
Administrator
 
Posty: 3939
Dołączył(a): 2005-04-15, 12:51
Lokalizacja: z Polski
Samochód: del Sol

przez polkar » 2012-10-25, 13:17

Ja osobiscie miałem bieznikowane w Maluchu w 1999r, wtedy nie byłem zadowolony. Nie wiem jak jest teraz z opona bieznikowaną, może ich jakosc się poprawiła. A w wulkanizacji gdzie pracowałem nie zakladaliśmy bieznikowanych.
Na dzień dzisiejszy nie moge sie wypowiedziec w tej kwestii
HOTMOT.pl

Avatar użytkownika
FuRioN
Forumowicz
 
Posty: 298
Dołączył(a): 2010-11-07, 20:43
Lokalizacja: Kielce

przez FuRioN » 2012-10-25, 16:48

polkar, piszesz, że pracowałeś w wulkanizacji i sprzedawałeś opony i wiesz jak to wygląda, a chwilę później piszesz o bieżniku w oponie zimowej, jako ważniejszym aspekcie niż wiek opony/twardość gumy. Przecież oczywistym jest, że opona zimowa dużo wolniej się ściera i nie jest to tak istotną kwestią jak twardość gumy i właściwości. Pewnie, że jak ktoś jeździ mało, trzyma auto w garażu i odpowiednio zabezpiecza opony, to pojeździ dłużej na takiej oponie, ale nawet jeśli ktoś nie jeździ dużo, a samochód stoi na dworze, to jakie to ma znaczenie? Pod wpływem mrozu i tak guma będzie twardnieć i tracić swoje właściwości. Nie czytam auto świata, bo piszą tam brednie, ale opony to najistotniejsza rzecz w aucie, zwłaszcza jeśli mówimy o oponach zimowych. Jeśli ktoś nie może raz na 5 lat wydać tych 600 zł na komplet nowych opon, no to naprawdę pomyślałbym o tym, czy jeździć autem. Nie mówię już o letnich oponach, bo to jest chore i ja bym ludzi, którzy na takich oponach w zimę jeżdżą, pakował do więzienia za "narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu".

Fakty sa takie:
Kazda opona zimowa, nawet kilkuletnia w dobrym stanie bedzie lepsza od nawet nowej opony letniej
Jak ktos kupuje opony zimowe, najlepiej jakby kupił nowe
Jak kogos nie stac na nowe opony zimowe, to niech kupuje dobre kilkuletnie zimówki a nie jezdzi na letnich


Z 2 pierwszymi zdaniami zgadzam się w 100%, natomiast co do 3ciego zdania uważam, tak jak już pisałem, że jak ktoś nie może wydać 600 zł raz na 5 lat na opony zimowe, to naprawdę powinien ograniczyć jazdę do minimum i bardzo uważać, lub nie jeździć wcale.

Avatar użytkownika
oskarr17
Forumowicz
 
Posty: 746
Dołączył(a): 2010-06-22, 10:59
Lokalizacja: Radomsko/Kielce

przez oskarr17 » 2012-10-26, 19:07

Wiecie coś o oponach zimowych Yokohama 195/55/16 87H? Opłaca się w tej kwocie(1500zł)?

Avatar użytkownika
polkar
Administrator
 
Posty: 3939
Dołączył(a): 2005-04-15, 12:51
Lokalizacja: z Polski
Samochód: del Sol

przez polkar » 2012-10-26, 20:09

Kwota nie niska, napewno rozmiar 205/55/16 bedzie tanszy
A do czego chcesz?/
HOTMOT.pl

Avatar użytkownika
gilu89
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2008-10-20, 18:05
Lokalizacja: Konin WLKP

przez gilu89 » 2012-10-26, 20:39

polkar ma racje, ze można kupić niezłe używki i dupa nie róznice ktoś zauważy w mieście, byle nie była ona starsza jak powiedzmy 6-7lat.
zauważalne różnice są juz przy dużych przebiegach i prędkościach, gdzie duże znaczenie ma zachowanie na wodzie, suchym i sniegu. tutaj nowa opona średniej klasy rozkłada na łopatki 6letnia z dużą ilościa bieznika.
nie ma nic złego w używanych oponach jeżeli kupione są z głową.
NALEWKI ogólnie na śnieg daja rade i można się zachwycac prawie 1cm bieznika, natomiast jak śnieg sie skończy to możemy od razu letnie zakładać :razz: są głośniejsze, duże ilości ciężarków są potrzebne (w 50%).

wystawiając oceny:
zimówka 10lat 4mm - 2
zimówka 5lat 5-6mm- 3+
zimówka nalewka - 3
zimówka nowa klasy śr- 4+

zimówki yokohamy są ogólnie niezłe, od klienta opinie mam że lepiej się jeździło niz na Conti na które został namówiony przez testy z AutoŚwiat

Avatar użytkownika
newuser
Forumowicz
 
Posty: 999
Dołączył(a): 2009-10-25, 13:39
Lokalizacja: Lubelskie

przez newuser » 2012-10-26, 21:25

Bieżnikowane/nalewane opony miałem w dejlikarze i odradzam. W mojej opinii i z doświadczenia wygląda to tak że na bieżnikowanej jeden sezon przejeździsz ok, ale nie ma jej po co zakładać na drugi sezon bo całkiem traci swoje właściwości... Nie wiem czy wszystkie firmy tak mają, czy może ja tylko trafiłem na takie sztuki ale letnie nalewki po przezimowaniu w garażu na wiosnę były dosłownie jak plastikowe. Nie wiem jak z zimówkami ale ja osobiście bym nie kupił.
Ale tak zastanawiam się:FuRioN, według Ciebie używana zimówka jest do niczego. Ale czym się różni 3 letnia zimówka używana na jednym aucie te 3 zimy, od tej kupionej od kogoś używanej 1 zimę założonej w drugim aucie na drugą zimę? Ty na prawdę co zimę, dwie zmieniasz opony? Bo nie kapuję...
polkar pisał że lepsza nawet używana zimówka od najnowszej letniej i to na pewno racja, no chyba że ktoś kupi 10 letnie od Zenka ze stodoły ;)
Ale w mojej opinii opony po 2 sezonach można śmiało kupić i pojeździć na nich jeszcze sezon albo dwa bez spiny że to szajs... Bo bez przesady, nikt nie zmienia opon co 2 zimy, a jak ktoś nie potrafi dostosować prędkości do warunków to i opony świeżo z fabryki za 1000$ mu nie pomogą...
No ABS, no ESP - PURE DRIVE

Resztka rzeczy po Civie 4!

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 43   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości