Witam.
Mam problem z odpalenie b16A2 po wymianie rozrządu. Wymieniałem go sam ale zrobiłem znaki na starym pasku i przeniosłem go na nowy. Rozrządu nie blokowałem. Dodam że oznaczenia na pasku robiłem jak oryginalne znaki były w prawidłowych położeniach.
Wszystko robiłem bez odpinania aku. i zajęło mi to ok 2 tyg. po tym czasie padł aku. Kiedy podłączyłem prostownik na podpiętych klemach ( kolejny błąd ) włączył się alarm i zaczął dziwnie wyć. Teraz po naładowaniu aku. auto nie chce zapalić.
Po wykręceniu świec są całe w paliwie. Jak sprawdzam świece przykładając ją do silnika to nie ma iskry. Kiedy rozebrałem aparat to po przekręceniu stacyjki do palca dochodzi cały czas napięcie ale już po jego złożeniu na końcach przewodów napięcia brak:(
Czy mogło się coś spalić jak podłączyłem prostownik bez odpinania klem?
Czy nagle się zepsuły przewody od stania?
Naprawdę małe są szanse że źle złożyłem rozrząd. Ale jeśli ktoś zna się na rzeczy i uważa inaczej to proszę o pomoc.
Bo chyba gdybym przestawił rozrząd to chyba iskra na świecach by była tylko nie wtedy co trzeba?
Z góry dzięki za pomoc

)))
i to w kostce z 2ma kablami o kolorku czerwonym