Docieranie zaworów

Posty: 30   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
GutkoCrx
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2008-04-15, 10:04
Lokalizacja: Szczecin

przez GutkoCrx » 2013-01-30, 22:40

ok to jeszcze tylko czy trzeba coś regulować przy zaworach po ich dotarciu? bo jeden mechanik coś mówił że niby trzeba coś tam robić dlatego pytam was
fura już śmiga i jest pięknie :D

Avatar użytkownika
TERMINATOR
Forumowicz
 
Posty: 252
Dołączył(a): 2011-04-14, 22:20
Lokalizacja: Brzesko - Kraków
Samochód: ED9 - B18C4

przez TERMINATOR » 2013-01-30, 22:49

Powiem krótko trzeba. Zresztą trwa to max 20 min jak masz dekiel zdjęty.
http://www.fotoszok.pl/upload/973ea63b.jpg
http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=65676
Honda – The Power of Dreams

Grzechu85
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2012-07-22, 14:19
Lokalizacja: Otwock

przez Grzechu85 » 2013-01-30, 22:50

Dziwne pytanie, jedyne co musisz wyregulować to luzy zaworowe ale to na koniec pracy nie mal że.

Avatar użytkownika
GutkoCrx
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2008-04-15, 10:04
Lokalizacja: Szczecin

przez GutkoCrx » 2013-01-31, 20:24

no i o tak prostą odpowiedź prosiłem bo tamten mechanik coś pieprzył o dobieraniu jakiś blaszek i dlatego nie wiedziałem o co muu chodziło.... bo nie powiedział po prostu że wyregulować zawory tylko coś gadał bez sensu dzięki za podpowiedzi pozdro
fura już śmiga i jest pięknie :D

Grzechu85
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2012-07-22, 14:19
Lokalizacja: Otwock

przez Grzechu85 » 2013-01-31, 21:10

Może mu chodziło o płytki zaworowe? inne auta mają jak i motocykle mają tzw. płytki zaworowe którymi reguluje się luzy zaworowe, wkłada się cieńszą lub grubszą płytkę w zależności od potrzeby. Na szczęście w CRX regulujemy kręcąc śrubami bo z tymi płytkami to nie wesoło i drogo kosztują.

Avatar użytkownika
GutkoCrx
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2008-04-15, 10:04
Lokalizacja: Szczecin

przez GutkoCrx » 2013-01-31, 23:00

dokładnie o tym mówił i dzięki bogu że tu nie ma takiej dłubaniny jeszcze raz dzięki za wyjaśnienia ;)
fura już śmiga i jest pięknie :D

ArturVF500
Forumowicz
 
Posty: 117
Dołączył(a): 2005-04-12, 15:48
Lokalizacja: Zielona Góra

przez ArturVF500 » 2013-02-01, 10:51

Grzechu85 napisał(a):Jakie druciarstwo? owszem przylgnia powinna mieć ok 1,5mm styku ale od kiedy po docieraniu uzyskuje się 2-3 mm?? To chyba trzeba by było docierać cały dzień żeby wytrzeć pastą tyle gniazda :rotfl: , docieranie ma na celu dokładne uszczelnienie i spasowanie przylgni po za frezowaniu gniazda bo samo frezowanie nie daje 100% gwarancji na szczelność przylgni, dopiero po dotarciu zawór układa się bardzo szczelnie, są specjalne ssaki którymi można sprawdzić szczelność gniazda.


chyba w Indiach... nie pisz takich rzeczy bo jeszcze ktos na prawde pomysli ze fabryce siedzi 300 murzynow i docieraja zawory
>> www.turbogenics.com/oem/ << Ja nie jezdze zbyt szybko, ja latam za nisko;)

Grzechu85
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2012-07-22, 14:19
Lokalizacja: Otwock

przez Grzechu85 » 2013-02-01, 20:40

Człowieku kto mówi że w fabrykach??? u normalnego mechanika, w zwykłym zakładzie gdzie naprawiają silniki a nie jakaś fabrykach gdzie robią to seryjnie komputery.

Jak ty frezujesz gniazda i ich nie docierasz i nie sprawdzasz szczelności to powodzenia ja do ciebie bym nie oddał auta do naprawy.

ArturVF500
Forumowicz
 
Posty: 117
Dołączył(a): 2005-04-12, 15:48
Lokalizacja: Zielona Góra

przez ArturVF500 » 2013-02-02, 15:18

rob jak uwazasz, nie bede z Toba dyskutowal, ale nie polecaj innym swoich metod;) pewnie nawet nie masz zielonego pojecia po co sa wyznaczone limity serwisowe przylgni; zbuduj kilka silnikow po 300-400KM, wtedy wrocimy do rozmowy;)
>> www.turbogenics.com/oem/ << Ja nie jezdze zbyt szybko, ja latam za nisko;)

Grzechu85
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2012-07-22, 14:19
Lokalizacja: Otwock

przez Grzechu85 » 2013-02-02, 20:05

ArturVF500 napisał(a):pewnie nawet nie masz zielonego pojecia po co sa wyznaczone limity

nie nie mam, bo na co dzień składam silniki co prawda motocyklowe ale zasada jest taka sama i rocznie robię ok 100 głowic gdzie frezujemy gniazda, a jak trzeba je wymieniamy i jeszcze nigdy nie było żadnej reklamacji. Z mojej strony wszystko Pozdrawiam

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2013-02-02, 23:01

kupcie sobie najnowszy numer "WRC magazyn rajdowy", jest tam artykuł o silnikach K-serii (byly w civicu typerR, w accordzie 7 gen itp), artykuł pisany wraz z gościem z ecu performance (firma buduje/przerabia silniki do motorsportu), jak byk na jednej ze stron jest napisane że oni docierają zawory, pasta polerska i takie sprawy, piszą że zajmuje im to okolo 7-8 godzin, w fabryce oczywiście że sie nie dociera, ale dobry mechanik takie coś robi

ArturVF500
Forumowicz
 
Posty: 117
Dołączył(a): 2005-04-12, 15:48
Lokalizacja: Zielona Góra

przez ArturVF500 » 2013-02-03, 15:21

widocznie japonczycy recznie obrabiajac gniazda w B16B i B18C sie nie znaja, bo jedynie frezuja, co z reszta dokladnie opisali w manualu; sorry, ale nie slyszalem zeby w PL powstawaly jakies wolnossace silniki bijace swiatowe rekordy, wiec nasze gazetki nie sa dla mnie wyznacznikiem; dobrze ze nie proponuja docierania pierscieni pasta; sa 2 szkoly, falenicka i otwocka, wiec moim zdaniem EOT
>> www.turbogenics.com/oem/ << Ja nie jezdze zbyt szybko, ja latam za nisko;)

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2013-02-03, 20:14

Nie wiem po co się spieracie,jak ktoś chce to niech nie dociera efekt będzie widać w niższej kompresji.Macie tu przykład na silniku moto

http://forum.motocyklistow.pl/index.php ... e-zaworow/

Płaszczyzny współpracujące zaworu jak i gniazda mają idealnie przylegać i być szczelne co gwarantuje dokładnie szczelną komorę spalania.Nie są to pierdoły ,tylko o tym uczą w szkołach samochodowych już w klasie trzeciej na silnikowni.Ale j/w napisałem jak ktoś nie chce to jego sprawa i jego silnik .

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2013-02-03, 23:04

Ja sobie nie wyobrażam robić remontu silnika bez docierania zaworów...

Avatar użytkownika
Gladiator
Forumowicz
 
Posty: 45
Dołączył(a): 2012-12-11, 00:21
Lokalizacja: CRX Club Wrocław

przez Gladiator » 2013-02-03, 23:46

Przerobiłem to na własnej skórze, kiedy powypalałem zawory, bo jeden z fachowców doszedł do wniosku, że ich docieranie jest zbędne. Przeczytałem cały temat do końca
Vincent napisał(a):http://forum.motocyklisto...mianie-zaworow/
i dokładnie było tak u mnie. Auto chodziło kwadratowo. Mechanik nie mógł dać sobie z nim rady. Na szczęście to nie on robił głowicę. Po zdjęciu głowicy okazało się, że gniazda i zawory w ogóle nie były dotarte. Poleciały wydechowe. Teraz jak będę dawał głowice, to bezwzględnie przed montażem zaworów będę chciał zobaczyć zawory po dotarciu.
Przestrzegam wszystkich, bo przekonałem się jaki to jest koszt.
Jestem optymistą. Bycie kimkolwiek innym, zapewne nic nie daje.

  Poprzednia strona
Posty: 30   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-25, 16:30