Witam.
Dzisiaj po zlozeniu turbo pierwszy raz odpalilem reksa i przy zaplonie nie bylo kontrolki oleju jak silnik odpalilem to tez nie bylo, tak samo z zegarem cisnienia oleju lezal na 0 i swiecil sie warning. Czy jest mozliwe ze czujnik ( od zegara ) sie zapowietrzyl ?
Dzieki.
Może nie mieć dobrej masy,albo po prostu sprawdz żarówke w zegarze,chwila roboty a będziesz pewny że z tej strony jest ok.Podmień np.z awaryjnych.Zapowietrzenie raczej odpada
nie czujnika seryjnego nie ruszalem, a podstawka jest dobrze podlaczona ( wkrecilem czujnik w podstawke podlaczylem odpowiednio kable i do zegara) jak bede w garazu to wkleje tu jeszcze zdjecie.
Jeszcze teraz pojde do garazu i zewrze kalbe w seryjnym czujniku i zobacze czy cos sie stanie
a olej jeszcze masz w silniku ? znajomy jak podstawkę zamontował to ta gumowa podkładka się podwinęła i olej zaczęło wywalać i zgubiło cąłkowicie ciśnienie... potem go już nie było, ale znowu powinna świecić się kontrolka w liczniku...
sprawdź na pierwszy rzut cośnienie z dodatkowego zegarka, ale skoro mruga i nie piszczy to znaczy, że czujnika nie widzi. Jak jest czujnik podłączony i piszczy znaczy, że nie ma ciśnienia więc coś nie halo, a zegar podłączony prawidłowo. Rozumiem, że to Sm peak AG tak ?
dobra znalazlem problem, jak montowalem podkladke pod filtr to musialem zrzucic wtyczke od czujnika cisnienia oleju i wszystko dziala nawet zaczal pokazywac zegar cisnienie ( 1bar to nie jest za malo na zimnym oleju Valvoline vr10 10w60 ? ) i tylko troche mi kapie na kolanku ale to tylko dokrecic.
Karlik, na zimnym 1 bar to jakaś tragedia... coś jest nie tak. U mnie na zimnym na jałowych jest 3,5 - 4... 1,2 mam na 800rpm jak się rozgrzeje do 70 stopni.