Zregenerowalem alternator (popalony, szczeki wymienione i takie tam).
Auto chodzi jakby dobrze, tzn na razie wszystko pieknie, pali ladnie, wszystko smiga i nie widac zeby aku umieral,
podczepilem pod miernik i na odpalonym 12,4...?!
Z tego co czytam - szału nie ma.
Więc idziemy dalej, co to może być, skoro nie alternator?