
miałem sytuacje jak ojciec pojechał z opelkiem do serwisu na pompe wtryskowa yo nie dokręcili śrub od koła zębatego na pompie i sie rozregulowała i silnik zgasł siedziałem kilka godzin szukałem przyczyn az odkreciłem dekiel od pompy i zobaczyłem ze wszystko lata siedziałem chyba cały dzień zeby to ustawić az odpalił
i tylko pojechać na komputerowe ustawienie wtrysku serwis sie nie zainteresował i twierdził ze oni tego nie robili szkoda gadać teraz juz sam serwisuje fury 
widze jak kazdy projekt ten tez dopieszczasz 
to już raczej ostatni samochód, którym się zajmuję z takim zapałem. Jak się znudzi sprzedam za jakiś czas i o ile nie spodoba mi się jakiś suv to mody w kolejnych autach będą się ograniczać do felgi i zawieszenia, trzeba powolutku wyrastać z tej piaskownicy
a jeśli kupię coś z założenia szybkiego i niepraktycznego to będzie to na tyle nietuzinkowe auto, że i tak nie będzie wymagać zmian większych niż koła i zawieszenie 
Ja miałem zryw pół roku temu.... Mocno głowę mi zawracały myśli o pilifotwej accordowej siódemce w dieslu, albo CRVce. Ale stwierdziłem że jeszcze nie ten czas.... że będzie mi brakowało emocji i frajdy z jazdy.

Zgodnie z tym co w ogłoszeniu - muszę się tylko w końcu przejechać i zdecydować czy fz1
ale w sumie ma trochę racji, nie stać mnie na to żeby ładować po 60-70 tysięcy w projekt i później go z łaską sprzedawać za pół ceny. Czas dorosnąć 
.A ja powiem ci ze motocyklami interesuje i śmigam od 8 roku życia i to rożnymi od crossa po ścigacze a nawet pockety a mimo to jak kupiłem CRX grzebać i śmigać mi si che tyle ze teraz jest dylemat w co pierwsze wepchać pieniądze 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości