malowanie bębnów i zacisków

Posty: 12   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
golfiarz
Forumowicz
 
Posty: 142
Dołączył(a): 2012-03-22, 22:10

malowanie bębnów i zacisków

przez golfiarz » 2013-06-18, 21:30

witajcie,

jakie produkty polecacie do tego celu i o czym należy pamiętać malując powyższe ??

czy po oczyszczeniu należy robić jakiś podkład, czy od razu odpowiedni spray ??

czy po zakończeniu malowania należy to czymś jeszcze zabezpieczyć ??

ile schnie taka farba ??

dzięki,

pozdrawiam

pajda1980
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2012-07-11, 14:17

przez pajda1980 » 2013-06-18, 22:32

Farba na wysokie temperatury, puszka 25zł (około), oczyść ze rdzy, pomaluj, najlepiej kilka razy żeby ładnie pokryło i śmigaj... pomalowałem na czerwono rok temu i do dziś wygląda jak nowe... farba na słońcu schnie ok. 20 minut.
jak ktoś ma pecha to i w dupie palec złamie...

robraf
Forumowicz
 
Posty: 1042
Dołączył(a): 2012-07-21, 00:29
Lokalizacja: Bolesławiec

przez robraf » 2013-06-18, 23:07

ja najpierw oczyscilem, potem podklad w sprayu den braven szary i na to akrylowy lakier z pistoletu w kolorze kawasaki lime green. wyszlo spoko;) wyschlo tez dosyc szybko. efekt jak dla mnie ok;) smigam tak juz rok. na takiej farbie bo tylko kolor zmienilem kilka miesiecy temu:)

Avatar użytkownika
Tylik
Forumowicz
 
Posty: 171
Dołączył(a): 2009-04-20, 00:24
Lokalizacja: Warszawa

przez Tylik » 2013-06-23, 11:16

rozbieraliscie cale zaciski do malowania? czy wystarczy tylko zaslonić klocki i zakleiliscie prowadnice + wszelkie gumki zacisku żeby pomalować?? bo też chce ten zabieg u siebie zrobić a nigdy nie malowałem tego :)

dziduh
Forumowicz
 
Posty: 272
Dołączył(a): 2008-04-02, 21:40
Lokalizacja: Legionowo

przez dziduh » 2013-06-23, 13:53

jedyny skuteczny sposob to malowanie proszkowe, polecam zglosic sie do uzytkownika foxbox

Avatar użytkownika
Tylik
Forumowicz
 
Posty: 171
Dołączył(a): 2009-04-20, 00:24
Lokalizacja: Warszawa

przez Tylik » 2013-06-24, 01:33

ale trzeba rozbierac zaciski i odpinac od auta :/ wiec fura unieruchomiona na kilka dni shit..

co trzeba w takim razie zaslonic taśmą procz klockow i prowadnicy by nie przesadzic przy ich malowaniu??

robraf
Forumowicz
 
Posty: 1042
Dołączył(a): 2012-07-21, 00:29
Lokalizacja: Bolesławiec

przez robraf » 2013-06-24, 12:06

zaslon wszystko czego nie chcesz pomalowac.... ;)

tarcze, , wachacze etc , wszytskie gumki i mozesz zaslonic tez widoczna czesc klocka.. ja sie za pozno skapnalem i z tym mazialem ale nie widac ... wiec git;)

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2013-06-24, 20:39

ludzie lubią sobie życie utrudniać... szybciej zdjąć zaciski niż oklejać...

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2013-06-24, 20:48

Wreszcie ktoś sebas, napisał,co to za robota na odpieprz,jakieś oklejania?A zacisk od wewnątrz jak był zardzewiały i zasyfiony, tak dalej będzie.Stoi po takim artyście z forum rex u mnie,poczekajcie jak Bogu obecny właściciel założy temat :rotfl: Korozja narosła na 1,5 mm,z zewnątrz przejechane szlifierką i farba, a co korozja przykryta :D lans jest :razz:

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2013-06-25, 00:47

ja mam pomalowane zaciski proszkowo ale wszystko skręciłem i stwierdziłem że osłonę tarczy z tył chyba pomaluje bo teraz tak dziwnie wygląda, a komplet zacisków piaskowanie + malowanie proszkowe udało mi sie zrobić za 30pln;)
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2013-06-25, 10:58

Ja u siebie jak robiłem to zdjąłem z całymi wahaczami, osłonami tarcz itp i wszystko poszło do piaskowania a potem nowe tłoczki, gumki, klocki, tarcze i lakierowanie pistoletem :) Albo grubo albo wcale.

Avatar użytkownika
Tylik
Forumowicz
 
Posty: 171
Dołączył(a): 2009-04-20, 00:24
Lokalizacja: Warszawa

przez Tylik » 2013-06-26, 00:24

fakt, faktem nie lubie fuszerki tylko wole przyłożyć się do czegoś dobrze - ale nurtuje mnie fakt unieruchomienia auta na dobrych kilka dni ehh. :(

a wątpie że ktoś pomaluje w lakierni proszkowej od ręki tego samego dnia, lub co najwyżej na drugi dzień :razz: i tak zle i tak nie dobrze :)

Posty: 12   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-21, 07:43