To tak:
Wczoraj miałem wymieniany olej i świece. Wszystko grało.
Dzisiaj po przykręceniu wyskoczyło: check engine.
Dojechałem do celu, posiedziałem z 2h. u znajomego wracam.
Kontrolka nie świeci się. Myślę Ok
, przykręciłem wyżej motor i znowu check .
Sprawdzamy - 4 długie 1 szybki więc 41 - sonda lambda.
Co dalej ?
Odrazu wymieniać sondę czy może zrobić restart kompa?
Spalanie nie wzrosło itp. Wcześniej nie świeciło mi się nic.
W Niedzielę chciałem jechać nad morze więc dość pilna sprawa.
Del Sol D16Z6
Pozdrawiam

