Problem jest taki, że nikt nie przerabia w Polsce nowych aut, bo za przeróbki biorą się młodzi ludzie którzy mają określony budżet, więc zwyczajnie nie stać na auto z salonu za 100.000zł. Zapewniam, że era crxa umrze i za 10 lat będzie era CRZ i każdy będzie bronił CRZ tak jak teraz wy użytkownicy ładnego auta ale nie najładniejszego

Po prostu ma pasję i czas - to się ceni 
Mnie to auto się podoba. CRZ na glebie i z kołem i nawet K20 nie dorasta mu do pięt 
I potwierdzają się zresztą moje słowa - ludzie, którzy władowali mnóstwo kasy w swój samochód, robią konkretne projekty potrafią trzeźwo ocenić czyiś wkład i pracę w ich własne auto. Bolesna prawda, ale prawda. A z nowymi Hondami też prawda. Miałem okazję jeździć niektórymi modelami jako kierowca innymi jako pasażer i rzeczywiście to już nie jest to co stare modele. Brakuje im tej agresji i surowości. Szkoda, że w tych czasach już tylko te droższe, sportowe japończyki trzymają ten standard i dają takie wrażenia, jak stare, dobre importy 

Autko jest unikatowe na drogach bardziej niż stary REX, rzadko kiedy się spotka na drodze