Dokręcanie tulei i elementów zawieszenia.

Posty: 7   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
KraWik
Forumowicz
 
Posty: 457
Dołączył(a): 2010-10-21, 22:55
Lokalizacja: Łódź
Samochód: ed9 ee4

Dokręcanie tulei i elementów zawieszenia.

przez KraWik » 2013-10-16, 14:06

Temat stary jak świat, oczywiscie dokręcamy na aucie stojącym na kołach, lub podlewarowanym wahaczu.

Pytanie brzmi czy taką samą zasadę stosujemy w przypadku tulei poliuretanowych (rożnica w budowie) i czym grozi dokręcenie poli "w powietrzu" ? czy tuleje walą na dziurach, czy po prostu bardziej dostają po dupie?

Aha i z siła z jaką dokręcimy tuleje ma znaczenie? tzn wiadomo ze ma być ciasno, ale rownie dobrze mogę założyć przedłużkę na klucz i zrobić jeszcze z połtora obrotu, tylko czy to nie przyniesie jakiś negatywnych skutków.

z góry dzięki! :D

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2013-10-16, 14:13

Przy poliuretanach nie ma znaczenia jak przykręcasz bo one się obracają w środku. Nie są sklejone z metalowymi elementami. Po to daje się smar. Ja zawsze dokręcam ile mam pary w łapie.

Avatar użytkownika
KraWik
Forumowicz
 
Posty: 457
Dołączył(a): 2010-10-21, 22:55
Lokalizacja: Łódź
Samochód: ed9 ee4

przez KraWik » 2013-10-16, 14:19

Uff. Małe i duze cukierki mam OEM, wiec po obnizeniu tyłu o te 35mm muszę odkręcić je i dokręcić raz jeszcze? Czy to samo tyczy się sworzni i końcówek ? Wszystko było dokręcane po bożemu, ale ponizyłem auto i zastanawiam się czy musze kręcić raz jeszcze :)

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2013-10-16, 15:24

Samo dokręcenie do nadwozia cukierków nic nie wnosi.Obniżyłeś zawias ,to trzeba było oem cukierki wcisnąć pod minimalnie innym kątem,bo zmieniasz zakres pracy zawieszenia.

Avatar użytkownika
KraWik
Forumowicz
 
Posty: 457
Dołączył(a): 2010-10-21, 22:55
Lokalizacja: Łódź
Samochód: ed9 ee4

przez KraWik » 2013-10-16, 15:50

Czyli co teraz, wybić cukierek i wbic od nowa? nie ukrywam ze wolałbym tego uniknąć... może podkładka pod jedną srubę, tak żeby mozliwie zapewnić mu "minimalnie inny kąt" pracy ? :)

Avatar użytkownika
Maniek93
Forumowicz
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 2013-03-29, 16:39
Lokalizacja: Kraków

przez Maniek93 » 2013-10-16, 17:36

nie ma opcji... cukierek musi przylegać równo do budy a na tulejce musi być przekręcony ;)

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2013-10-16, 18:14

Teraz pozamiatane.Na przyszłość pamiętaj że zmieniasz kąt zawiasu.

[ Dodano: 2013-10-16, 18:16 ]
Wyrwać Ci nie powinno,ale będzie minimalnie pracowały na skręceniu.Powinne przeżyć.

Posty: 7   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 07:18