Taka sytuacja.
Udało mi się poskręcać i podłączyć osprzęt silnika i przyszedł czas na pierwsze odpalenie. Kluczyk przekręcony, check gaśnie więc start. Silnik odpalił bez zająknięcia. Zostawiłem tak na minutę i zgasiłem bo dymił (dzień wcześniej wlałem ciut oleju przez świeczki na tłoki i pokręciłem wałem) i wypchnąłem go na zewnątrz. Na dworze chciałem odpalić jeszcze raz ale już miałem problem. Rozrusznik kręci ale silnik nie zaskakuje. Pojawiły się błędy 3, 6 i 7 czyli czujnik temperatury, map sensor i czujnik położenia przepustnicy. Sprawdziłem iskrę i paliwo wszystko ok. Nie wiem co może być problemem. Jakaś sugestia ??

??
Strzykawką po 2ml na każdy wiec niewiele 
