Ketiw napisał(a):a jak sie ktos pod mostem w polsce obudzi?
pod mostem czyli bez pracy rozumiem...piszesz jakbym Ci miał jej zacząć szukać
.
Lubię czasem pomagać co nie znaczy ze zaraz będę się z Tobą/wami wymieniał ile kasuję forsy. Uważam to za prywatne sprawy i trochę nie rozumiem jak można się nimi "chwalić" na publicznym forum...moim zdaniem głupia polska cecha która raczej odpycha od ludzi a która to jest bardzo popularna u tych którzy gdzieś tam zarabiali, zarabiają, poza granicami.
?


Mam nadzieję, że pomogłem jakoś