wyluzujcie, widocznie kupił po to żeby intensywnie jeździć (jako główne auto), a nie trzymać jako 3cie auto, albo eksponat muzealny, a do tego chce mieć tą przyjemność tanio. Po za tym ten serwis to najlepszy serwis lpg w Łodzi, widziane Cayenne i inne luksusowe samochody, sam serwisuje tam LPG w Accordzie i są naprawdę dobrzy w tym co robią.
a ja wciąż uważam, że przesadzacie. Czy auto z założonym LPG, nie może być zadbane i dopieszczone? Oczywiście, że może. Chłopak nie zakłada poszerzeń z wiadra i laminatowego kompletu ospojlerowania, nie maluje w ostatnio modne oczojebne kolory felg, nie obkleja maski stickerbombem czy carbonem tylko do oryginalnego dopieszczonego samochodu montuje (pewnie równie dobrą i drogą co auto) instalację, żeby cieszyć się nim w 100% na co dzień. Co do unikalności, jestem fanem Hondy w tym modelu CRX (chodź FWD mi nie leży do sportowej jazdy), ale to nie Ferrari Daytona, żeby to bezczeszczeniem od razu nazywać, nie każdy musi być ortodoksyjnym fanem, można być fanem/miłośnikiem/pasjonatem pomimo montażu LPG, tym bardziej w tym przypadku, gdzie cena pojazdu była wysoka, pomijając stan, skoro położył tyle to musi naprawdę wielbić ten model, bo ja bym poodkładał parę m-cy dłużej i S2000 kupił
Ostatnio edytowano 2013-11-25, 22:13 przez Wojteq, łącznie edytowano 1 raz
Wojteq, ... nie wypada. Ja reksem śmigam i boli mnie to że pali tyle ile pali, ale nie mam sumienia tego mu zrobić, a napewno więcej bym na gazie objeździł zlotów... po prostu to jest tak samo jakbyś do camaro SS z 69 czy chargera z tych lat wsadził lpg bo pali 25L na setke... po co takie auto ? Był już ten temat, ale jak dla mnie solki to ostateczność bo epoka crx'ów zatrzymała się na 2generacji, potem już całkiem się auto odmieniło, ale to po prostu nie pasuje