fotele z CRX-a niszczą kręgosłup!!!

Posty: 39   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
rexio
Forumowicz
 
Posty: 335
Dołączył(a): 2008-06-19, 12:33
Lokalizacja: m. Sexu&Biznesu

przez rexio » 2014-01-12, 15:24

Rozbawił mnie nie ma to jak poczucie humoru sami kalecy zapewne teraz na forum bez kręgosłupów :ok:

Avatar użytkownika
pusty24
Forumowicz
 
Posty: 3487
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2014-01-12, 15:27

a mnie napierd...la kręgosłup a 2gen nawet nie mam :szok:
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Ryba88
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2009-07-26, 14:45
Lokalizacja: Radomsko

przez Ryba88 » 2014-01-12, 15:34

newuser napisał(a):Niezla teoria... Faktycznie, po pol godziny dziennie codziennie w CRX przy dojazdach do pracy niszczy kregoslup... Ja jezdze 6 lat, mam lordoze, kifoze, skolioze, dyskopatie i garb.
Dobrze ze sie leczysz na kregoslup, bo na glowe za pozno :nieok:


To jest mój mistrz !

Avatar użytkownika
Daniel's
Forumowicz
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 2009-05-19, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

przez Daniel's » 2014-01-12, 15:42

z tym kręgosłupem trzeba iść do Harrego z Tybetu .
kark jak jeb...ł tak jeb...e a na udach dostałem wysypki :rotfl2:

vit
 

przez vit » 2014-01-12, 15:50

Może autor tematu jezdzi na taxi.Temat na główną ku przestrodze :D

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2014-01-12, 16:23

Jaki temat ?! Muszę się zastanowić co może mi dolegać po ok 12latach latania CRX-ami.
Boli mnie głównie , że na lewym pasie jeżdżą zawalidrogi :rotfl:

Avatar użytkownika
Wenega
Forumowicz
 
Posty: 954
Dołączył(a): 2012-05-22, 10:15
Lokalizacja: Oleśnica

przez Wenega » 2014-01-13, 21:40

pusty24 napisał(a):a mnie napierd...la kręgosłup a 2gen nawet nie mam :szok:


to lepiej nie kupuj :rotfl: :rotfl:
Złoty Glob w kategorii "mistrz ciętej riposty" :)
ED9 by Wenega
http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=62748

Avatar użytkownika
Małek
Forumowicz
 
Posty: 996
Dołączył(a): 2005-10-31, 23:50
Lokalizacja: Siedlce

przez Małek » 2014-01-15, 10:35

to ja sie wypowiem w tym temacie jako fizjoterapa jakim jestem na codzien :)

kolego który załozyłeś ten temat nie masz do końca racji tak jak i ci którzy wyśmiewają Cie ;)
zacznijmy od konkretów.
Po pierwsze żeby zniszczyć ten kregosłup w rexie musiałbyś codziennie przejechać jakieś 40km w stylu rajdowym w pozycji polezacej gdzie odcinek lędźwiowy wogole nie ma oparcia. Dodatkowo twój rex albo musiał by być totalnie bez jakiejkolwiek amortyzacji z powodu zużycia wszystkiego co możne amortyzować wstrząsy albo mega sztywny jak taczka.

Twoj problem rozpocza sie duzo wczesniej niz ci sie wydaje i jak dobrze pomyslisz to uswiadomisz sobie kiedy pierwszy raz poczules dyskomfort zwiazany z bolesnacia odcinka l-s lub ograniczenia ruchowe zwiazane ze sztywnoscia w tym odcinku.

Smiem twierdzic ze nie wstajesz codziennie rano i nie pracujesz nad stabilizacja kregoslupa chociazby 15min dziennie.

Dodatkowo zapewne nie siedzisz w rexie jak nalezy ale lezysz. cale plecy powinny przylegac do fotela. Uda, posladki, odcinek ledzwiowy z wypchnieciem do przodu ( jak malo to poloz recznik) pozniej piersiowy a glowa powinna sie opierac (nie jest najwazniejsze w tym przypadku, przewaznie bedzie wypchnieta troche do przodu)

Mozesz miec dodatkowo obnizone napiecie miesniowe wynikajace z pominiecia niektorych malych aspektów w trakcie rozwoju z dziecinstwa lub tez innych przyczyn.

Wiec jazda rexem była czynnikiem który wywołał efekt koncowy ze wzgledu na nieprzystosowanie twojego kregoslupa do takich obciazen.

Jezeli uwazasz ze auto jest zle i za stan twojego zdrowia odpowiada firma Honda to zawsze mozesz ja pozwac ale odradzam bo jestes na straconej pozycji...

Dla calej reszty ktora wysmiala kolege to powiem tyle, jesli jestes wysoki i nie masz odpowiedniego napiecia i nie masz odpowiedniej stabilizacji kregoslupa to jazda rexem moze wywolywac dolegliwosci bolowe ale musisz szarżować po winklach i po dziurach na zawieszeniu typu taczka. Fotele sa malo wygodne szczegolnie po 25 latach siedzenia na nich:)

Wiec koledze radze zrobic rezonans, pojsc do neurochirurga pozniej do fizjoterapeuty (dobrego a nie na nfz) i zaczac dbac o siebie :) jeśli nie pomoze to zawsze jest operacja ;)

jezdzijcie rexami, bawcie sie dobrze i dbajcie o zdrowie :D
Małek - Siedlce
moje ED9

Avatar użytkownika
Dymek
Forumowicz
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 2009-06-16, 20:58
Lokalizacja: Wrocław/Ostrowiec Św

przez Dymek » 2014-01-15, 12:09

Co jakiś czas robię 800 km trasy w crx i jakoś jak wysiadam z auta, to mnie nic nie boli :) nie wiem skąd taka teoria. Zmień pozycję za kierownicą, ustaw odpowiednio fotel.
Obrazek

Avatar użytkownika
Iron man
Moderator
 
Posty: 1728
Dołączył(a): 2004-03-22, 13:37
Lokalizacja: Olsztyn / Siedlce

przez Iron man » 2014-01-15, 12:40

Kurde, ja zawsze uważałem, że fotele w EDku są mega wygodne. Zawsze byłem zadowolony.
:O

Avatar użytkownika
SwiEty
Forumowicz
 
Posty: 747
Dołączył(a): 2007-05-28, 12:34
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: ED9

przez SwiEty » 2014-01-15, 12:55

Ja tak jak część osób wypowiadających się wcześniej uważam że fotele z rex są bardzo wygodne. Jeździłem różnymi autami standardowymi skody, fiaty, renault czy vw wszędzie po kilkudziesięciu kilometrach czułem zmęczenie. W 2gen tego problemu niemam, jeżdżę nim na co dzień do pracy kilka razy w miesiącu dłuższe trasy a nie wspomnę o okresie wakacyjnym np. w tym roku 3,5tys km w 9dni z czego dwa duże odcinki po ok 950km na raz. I praktycznie poza postojami na stacji benzynowej bez przerw wysiadłem i nie czułem mocnego zmęczenia kręgosłupa ani nóg.

Ale...
znam kilka osób które dosyć często jeżdżą ze mną i narzekają właśnie na wyprofilowanie foteli.

I tak jak zauważył kolega Małek problem na pewno nie powstał przez roczne jazdy crx-em, teraz najczęściej takie problemy mają osoby które zgarbione jak małpka siedzą godzinami przed laptopem w niewygodnej pozycji jak mój szef :D
www.kupujez.pl - Sklep internetowy - Turystyka, Militaria, Dom i wnętrz
Plecaki taktyczne, militarne, turystyczne, trekkingowe, myśliwskie, Wisport, Texar, Camo
Garnki, Patelnie, Dekoracje, Wyposażenie, kuchni, łazienki, wnętrza

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2014-01-15, 19:33

pawel84 te Iveco daily to masakra :nieok: jechałem nim 450km i dopiero mnie plecy napierniczały i w ogóle nie mogłem znaleźć pozycji dla siebie.
Tak samo mam w Renault Midlum, ergonomia wykonania foteli i całego wnętrza jak dla mnie jest masakryczna.

Co do CRXa to przy dłuższej jeździe boli pięta jak ma się buty z miękka podeszwą ;)
W dzisiejszych czasach nikt nie ma zdrowego kręgosłupa, każdy ma jakieś schorzenie mniejsze lub większe
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

Avatar użytkownika
Daniel's
Forumowicz
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 2009-05-19, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

przez Daniel's » 2014-01-15, 19:38

bez jaj żeby być takim z pod skorupki wyciągniętym. \
wcześniej ludzie jeździli Nysami czy Żukami nad morze i z powrotem bez żadnego narzekania.
w dodatku zrobili jeszcze remont auta po drodze...

co do dostawczaków...czasem robię po 700km Sprinterem 212D i jakoś nie odczuwam takich bólów :rotfl:

Avatar użytkownika
przem
Forumowicz
 
Posty: 815
Dołączył(a): 2007-11-08, 20:52
Lokalizacja: Bydgoszcz

przez przem » 2014-01-15, 19:55

qba_21 napisał(a):Co do CRXa to przy dłuższej jeździe boli pięta jak ma się buty z miękka podeszwą ;)



i tu sie z Tobą zgodze w 100% :rotfl: też to miałęm nie raz jak reksem jechałem do holandii albo szkopów ;) Achilles wymiękał :rotfl2:

ale plecy ni ch.. ja nie bolały tym bardzie przy moim wzroście (195cm ) :D ból odczuwam jak jeżdżę kombo albo vivaro z 2013 roku bo sie siedzi jak u babci na krześle :) ale nie reksem ;)
eat | sleep | ..........crx

Mój feedback

forum/viewtopic.php?t=63674
REPERATURKI PROGOW--- BLOTNIKOW---- I WLEWÓW PALIWA do CRX-A IIgen u mnie :)

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2014-01-15, 19:55

To jest bardzo Ciekawy temat :) Przejechałem z za Londynu to Olsztyna, ponad 1700 km w 24h za kółkiem i jakoś mnie plecy nie rozbolały, chociaż mam na odcinku lędźwiowym zabliźniony mięsień i dość często miewam bóle kręgosłupa, to na trasie mi nie doskwierał ;)
Niejednokrotnie przekonałem się, że fotele z rexa są dużo wygodniejsze niż współczesne.
Poza tym mam zrobiony fotel z rexowego na taki który używam przed kompem. I jakoś jak w niego wsiadam, to zawsze jest komfortowo :D
Wiec problem kręgosłupa, to na pewnie nie problem profilowania fotela. Gdybyś jeździł w carbonowym kuble to pewnie by Ci się wszystkie kręgi nastawiły :P

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 39   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 06:49