jechałem nim 450km i dopiero mnie plecy napierniczały i w ogóle nie mogłem znaleźć pozycji dla siebie.
Tak samo mam w Renault Midlum, ergonomia wykonania foteli i całego wnętrza jak dla mnie jest masakryczna.
No a ja już tymi iveco zrobiłem ponad 1000000km,tylko że u nas auto 3lata i dostaję nowe.
Nie jest lekko,ale trochę jeździłem nowym ducato i tu jest już
,tak jak w transicie,tymi autami nawet na pusto się fajnie jedzie ,a w Iveco jak nie mam 1,5tony na pokładzie to jest
.
też to miałęm nie raz jak reksem jechałem do holandii albo szkopów


dobry zawias w rexie przecież masuje plecy podczas jazdy i nie bolą. Mi na żółtym poliuretanie, jak przejadę ze 20 km po powiatowej drodze, to plecy mam wymasowane jak przez stado masażystek


