Dwa lata temu znajomy robił mi hamulce z tyłu od zera i już wtedy nie działał mi za dobrze ten ręczny, ale nie był mi potrzebny więc olałem sprawę...Ledwo bo ledwo przechodził przegląd. Dziś chciałbym aby był żyleta
Podobno ręczny na tarczówkach nigdy nie będzie jak na bebnach ale porównując do szwagra passata z 97 to ma zajefajny reczny. Linke podciągnąłem na maxa i jest minimalna poprawa, ale nie zrobię nawrotu o 180 stopni, podczas jazdy gdy go zaciągnę to tylko mnie spowalnia, nic nie blokuje. Co może być przyczyną?
Pozdr



