Wiele osób robi porting głowicy , wymieniają też zawory na np. supertecha które są lżejsze i mają podcięcia w dolnej części trzonka(w przestrzeni która pracuje w kanałach).Dają też większe zawory +0.5, +1.0 . Widziałem też projekty w których modyfikowane były też seryjne zawory , na wzór aftermarketowych, czyli : odchudzenie trzonka zaworu,zebranie sporej części materiału z grzybka zaworu, polerowanie itp. Jako ,że robię u siebie głowicę to zastanawiam się na ile mogę sobie pozwolić przy przeróbce seryjnych zaworów (i czy wogóle seryjne można ruszać). Aftermarket to jednak spora cena. Silnik nie będzie doładowany, zwykły lekko doprężony N/A. W głowicy małe poprawki w kolektorach w celu poprawienia przepływu, no i właśnie teraz dochodzi kwestia zaworów, czy po przeróbce nie osłabię ich tyle ,że się pogną/urwą/wypalą itp. Kto coś takiego robił u siebie i ma jakieś doświadczenie proszę o info.
Dorzucam kilka poglądowych zdjęć.