Jak walczyłam z pierwszym kloszem , to myślałam że Vincent kpi ze mnie i jest to nie możliwe.

Tylko pogratulować , że stare auto ma zrobione hamulce porządnie. Przy Legnickiej robili w Matiz-ie hamulce mojej żony (nie było tanio) a na dugi dzień o mało nie ściągałbym Matiza z drzewa , pedał wpadł w podłogę , bo nawet nie sprawdzili tłoczków . Nie mówiąc o tylnych , które tak blokowały , że felgi aż dymiły , tak się grzałyBogu napisał(a):Vincent wymienił mi też klocki w peugeocie, wariat nie przepuścił nawet 23 letniemu transporterowi złomu

)Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości