Właśnie chłopaki z roboty próbują pomóc mi dostać się do mojej żaby, bo za 8h będzie trzeba jakoś wrócić do domu a bez dostania się środka bez klucza nie odjadę spod firmy. Niestety nie są najlepszymi "włamywaczami". Czy jest ktoś na forum, kto może mi pomóc? Jak tak proszę o jakieś wskazówki na priv. Kluczyk zapasowy gdzieś jest.. gdzieś w domu 50km ode mnie 

