Po odpaleniu zobaczyłem, że kontrolka lądowania nie gaśnie a smród był z pod maski a nie myjki . I moje pytanie czy mógł się spalić cały altek czy może sam regulator ? niestety popsul mi się multimer i nie mogę na razie sprawdzić ładowania . Aku mam nowe i tak jeżdżę na postojowych bez radia dmuchawy itd od niedzieli do roboty w 2 strony jakieś 11-12km i wożę zapasowy aku w bagaju naładowany z ciekawostek powiem ze czasami wskazówka obrotomierza sobie skacze jak pijana. Może to tylko jakieś zwarcie się robi bo przecierz alternator często dostaje prysznic z kałuży na drodze i się od razu od tego nie pali
co sprawdzić i jak??

