Ceramizer

Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2014-08-14, 21:56

rogalike, no dobra wszystko super pieknie,...ale teraz tez to zalewasz?
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2014-08-15, 00:41

Testowałem na kilku nie zajechanych silnikach i powiem ze , dupy nie urywa . Wystarczy dobra jednostka napędowa i dobry olej . Bajki o cudownych powłokach są dla Kowalskich , bądż Nowaków. Jak widzę gościa z ceramizerem do zalania , wiem że to człowiek do krojenia :D Z cudownymi magnetyzerami , to samo :rotfl2: A z chipem w zapalniczce , co 30 KM mu robi , muszę na chwile złapać oddech .

Avatar użytkownika
wrobel_junior
Forumowicz
 
Posty: 722
Dołączył(a): 2009-04-23, 22:39
Lokalizacja: Łódź

przez wrobel_junior » 2014-08-15, 10:52

ceramizer działa dopiero po jakis 2 tys kilometrach testowane na moim starym silniku silnik jezdził u nostra katowany na maxa wiekszosc czasu ze stanem oleju ponizej minimum
i jesli chodzi o ceramizer to zaden glut tylko to jest strzykaweczka o masie 5 gram a nie 0.5 litra jak doktor i rozne inne gluty
F*** JDM be a ricer. :]

Też kiedyś kupie sobie crx-a ;D

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2014-08-15, 15:56

ponawiam.........czy dalej na tym jezdzicie
:-)?
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2014-08-15, 17:05

wrobel_junior, A myślisz co ja dodawałem? Podbijam pytanie
ponawiam.........czy dalej na tym jezdzicie

I zaznaczę , że do swojego nigdy nie dodam , a Ci co mnie znają , to wiedzą jak upalam .

Avatar użytkownika
PifPafSratatata
Forumowicz
 
Posty: 645
Dołączył(a): 2009-09-10, 22:20
Lokalizacja: Szamotuły
Samochód: CRX ED9

przez PifPafSratatata » 2014-08-15, 21:51

Prawda jest taka ze wiele osób nigdy nie miało z tym preparatem do czynienia, nie ma pojecia jak to wygląda, nie ma ani jednego dowodu na to ze komuś kto prawidłowo to zastosował wystapiło przyspieszone zuzycie silnika, a wali tu wywody na temat swojego widzimisie. Fakty sie liczą panowie! Zgadzam sie z opiną wrobel_junior, . To musi cos dawać. Swego czasu po przeczytaniu artykułu w auto świat czy tam motor bardzo mnie to zainteresowało. Zagłebiłem sie w temat i sprawdzałem. Miałem 2 króliki doswiadczalne które zyją do dziś i mają sie bardzo dobrze:) swoja poczciwa wysłużoną z5 w której strasznie było słychac panewki i az dziw se sie nie przekreciła, bo u niektórych nawet nie słychac, a sie obrócą i szambojada tdi 1.9 na pompowtrysku 131km. Do z5 wlałem 2 razy po 1 porcji rok po roku z wymianą na casrtola 10w60 i silnik po dzis dzień przechodzi katusze. Naprawde praktycznie zaraz po rozgrzaniu ma dawane, częste odcinki i nie raz długie, krótką skrzynie która sprawia ze często jest kręcona i obrotomierz zawsze przelatuje mi na 8000 (oba które miałem) i nadal słychac panewki. To nie ucichło. Znaczy może ciut. Ale spadło zużycie oleju. I puki co przekręcic sie nie miał ochoty, a klepie chyba 3 rok. Jak to możliwe?? TDI PD miało wlane ceramizer do szamba. Zapadła taka decyzja bo po sprawdzeniu pompowtrysków, których wyniki były mizerne. Wachania Pomiedzy +-4 do 5 lana była ropa tylko z auchan. Po zalaniu tego ceramizera i przebiegu na ropie, dalej z auchan jakichś 3 koła wyniki nie przekraczały +- 1,5, a im bliżej zera tym lepiej. To nie są zadne moje widzimisie. To sa fakty. Klekot lata ładnie do dziś czyli jakieś ponad 60kkm od zalania ceramizerem do paliwa zbiornika bezawaryjnie i nawet nie pusci czarnego dymka przy dawaniu, a ma przebieg 530 000 tyś. Ktoś mi to wytłumaczy?? i być może nie związane ze sprawą, ale przy kręceniu przeskakiwał w tryb awaryjny bo niby sie łopatki w slimaku nie przestawiały, a teraz nie przechodzi. do oleju ceramizera nie miał lanego nigdy. Tyle z własnych doswiadzeń. Musiałem to z siebie wyrzucić :rotfl2: A i jeszcze brachol wlał do wspomagania w ek3 i też mu ewidentnie przestało hałasować i nadal 100% sprawnie pracuje. Strasznie dużo tych zbiegów okoliczności co nie?? Nie mam zadnej brochy w reklamowaniu tego produktu:)
NO HONDA - NO LIFE

SĄ OSIĄGI - JEST IMPREZA:)

http://reksikk.fotosik.pl/zdjecia/8
http://www.youtube.com/watch?v=6jcBv0jrgHs&feature=related

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2014-08-15, 22:42

fak, to po co remontować silniki Panowie ;D :rotfl: Dla mnie to było i będzie "picem na wodę" tyle odemnie ;)
Obrazek

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2014-08-15, 23:10

PifPafSratatata, może Ci słychać zawory a nie panewki :P

Avatar użytkownika
PifPafSratatata
Forumowicz
 
Posty: 645
Dołączył(a): 2009-09-10, 22:20
Lokalizacja: Szamotuły
Samochód: CRX ED9

przez PifPafSratatata » 2014-08-15, 23:51

głowica wymieniona bo padły uszczelniacze i troche też myslałem ze to z głowicy, luzy sprawdzane i nic. Z dołu ewidentnie słychać. Po odpaleniu przez chwile wali jak zimny dizel :rotfl: ale puki sie nie przekreci to przecież nie wymienie:) owalizacja sprawdzona przy wymianie głowicy i juz szału nie robi, więc dołu nie bede wymieniał. Puki chodzi to bedzie upalany, a jak sie przekręci to napisze. Ja napisałem swoje obserwacje i opisałem ich wyniki tak jak je zaobserwowałem. Testowałem produkt z czystej ciekawości i niedowierzania. Szczerze sie nie zawiodłem. Kazdy niech sobie mysli co chce. Szczególnie kazdy który nie przekonał sie na własnej :dupa:
NO HONDA - NO LIFE

SĄ OSIĄGI - JEST IMPREZA:)

http://reksikk.fotosik.pl/zdjecia/8
http://www.youtube.com/watch?v=6jcBv0jrgHs&feature=related

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2014-08-16, 01:04

PifPafSratatata, Testowałem na kilku klientowskich , bo też sie naczytali . Reklama dżwignią handlu :D TDI ,Calibra , Civic , MB i jeszcze kilka . Wiesz czym sie kończyło ?
Remontem. W czterech przypadkach nie było co remontować . Wleciały silniki używki po remoncie . Chcesz wiedzieć co po testowaniu ceramizera mówili niektórzy klienci ?
Słownictwo nie nadaje się do cytowania na forum . Być może do nowego silnika jako ochrona to sie nadaje , ale do wysranego nigdy. Aplikowałem nawet z górnej półki , bo sobie życzyli i tak , to były wywalone pieniądze :razz:

Avatar użytkownika
wrobel_junior
Forumowicz
 
Posty: 722
Dołączył(a): 2009-04-23, 22:39
Lokalizacja: Łódź

przez wrobel_junior » 2014-08-16, 12:06

tak tylko wy to lejecie do zesranych silnikow i oczekujecie cuda na kiju ktorej piją 10 litrów na 5k km a ja to robie z taka roznica ze leje to zapobiegawczo do dobraych silnikow i efekty widac dopiero po przejechaniu jakis 3 tys km to nie jest tak ze po przejechanych 300 km juz silnik jest zremontowany ,
prosty przykład w rexie zalałem ceramizera i na zegarach odrazu zanotowałem około 10, 15 stopni nizsza temperature oleju przy katowaniu , a druga sprawa cisnienie oleju wzrosło około 0,3 bara po jakis 2-3 k km
F*** JDM be a ricer. :]

Też kiedyś kupie sobie crx-a ;D

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2014-08-16, 12:55

ej no,.. czy trup czy nie to niebardzo wazne skoro na tym specyfiku mozna jezdzic w ogole bez oleju :-))
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
wrobellos
Moderator
 
Posty: 3349
Dołączył(a): 2008-03-04, 00:45
Lokalizacja: Łódź
Samochód: crx

przez wrobellos » 2014-08-16, 14:08

jazde bez oleju mlody tez sprawdzal na ceramizerze, jak bedzie mial ochote wrzuci foto korb w ktorych uwaga po locie z zamknietym budzikiem panewki utrzymaly :zaskoczony:

Avatar użytkownika
PifPafSratatata
Forumowicz
 
Posty: 645
Dołączył(a): 2009-09-10, 22:20
Lokalizacja: Szamotuły
Samochód: CRX ED9

przez PifPafSratatata » 2014-08-16, 19:35

bez oleju akurat bym sie nie odwazył jechać, znaczy nie bede ryzykował. Ale jezeli faktycznie tak było wrobellos, jak piszesz tzn ze jakoś zabezpiecza przed zuzyciem i co za tym idzie spełna podstawową funkcje na której mi zależało. W cuda o regeneracji i powrocie silnika do nominałów nie wierzyłem i słusznie. Bo to bajka. Wiec lanie do silnika z opiłkami w oleju liczac na to ze opiłki wrócą na swoje miejsce uważam za grubą przesade. Ja jestem zdania ze to zabezpiecza i przedłuza resus silnika, nawet takiego któremu juz blisko do padniecia, ale jak juz jest padniety to wiadomo co.

Vincent napisał(a):W czterech przypadkach nie było co remontować .


jak nie było co remontowac przed zalaniem preparatu to sie dziwisz??!! :szok:
Taka strzykaweczka, którą mam teraz własnie w ręku i waży netto 4 gramy to nawet gdyby była pełna wody nie spowodowała by zadnego uszkodzenia silnika więc takie sugerowanie ze przez ceramizer rozpadł sie silnik możecie sobie wsadzić... miedzy bajki ;)
NO HONDA - NO LIFE

SĄ OSIĄGI - JEST IMPREZA:)

http://reksikk.fotosik.pl/zdjecia/8
http://www.youtube.com/watch?v=6jcBv0jrgHs&feature=related

  Poprzednia strona
Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 12:20