PIASKOWANIE I MALOWANIE

Posty: 12   •   Strona 1 z 1
piechurka
Forumowicz
 
Posty: 48
Dołączył(a): 2013-09-17, 00:18
Lokalizacja: Gdów

PIASKOWANIE I MALOWANIE

przez piechurka » 2014-08-27, 19:48

Witam
zabieram się do odświeżenia zawieszenia :ok: poli już kupione i wpadłem na pomysł wypiaskowac wachaczy stabilizatorow itd i wymalować je czymś i tutaj pojawia sie pytanie czym? :D robił ktoś z was takie rzeczy?

Avatar użytkownika
Robs
Forumowicz
 
Posty: 173
Dołączył(a): 2008-08-24, 22:05
Lokalizacja: Poznań

przez Robs » 2014-08-27, 19:57

Po piaskowaniu najtrwalsze jest malowanie proszkowe.
Performance ... second

piechurka
Forumowicz
 
Posty: 48
Dołączył(a): 2013-09-17, 00:18
Lokalizacja: Gdów

przez piechurka » 2014-08-27, 20:42

a jakbym to jakimś barankiem spryskał czy czymś takim?

Avatar użytkownika
dj-napster
Forumowicz
 
Posty: 1301
Dołączył(a): 2011-04-05, 01:44
Lokalizacja: Piła - okolice

przez dj-napster » 2014-08-27, 20:49

proszkowe = drogo i szału nie ma bo i tak odejdzie prędzej czy później,

jeśli chcesz samemu i dobrze zabezpieczyć elementy zawieszenia to polecam:

1. piaskowanie
2. podkład epoksydowy, może być nakładany nawet ręcznie pędzlem ale pneumatycznie ładnie wygląda i lepiej dojdziesz
3. farba renowacyjna


Obrazek

Obrazek



piechurka napisał(a):a jakbym to jakimś barankiem spryskał czy czymś takim?


zrobił byś totalny kibel i hodowle rdzy pod tym,
elementy muszą być oczyszczone z rdzy dokładnie czyli tylko piaskowanie i na to koniecznie podkład.

Puszka litrowa podkładu NOVOL kosztuje ok 70 zł, farba renowacyjna ok 40 zł. Podkłady akrylowe w sprayu sie nie nadają
Za piaskowanie całego zawiasu mogą zaśpiewać kilka stówek (w tym zaciski hamulcowe, belki itp różne elementy)

Avatar użytkownika
Demolek
Forumowicz
 
Posty: 659
Dołączył(a): 2011-05-15, 14:34
Lokalizacja: nąłęczów/wąwolnica
Samochód: ee8

przez Demolek » 2014-08-27, 21:00

dj-napster napisał(a):Podkłady akrylowe w sprayu sie nie nadają


3 lata temu piaskowałem jakieś duperele typu zawieszenie, obudowa wentylatora i wszystko podładowałem sprejem, do tej pory ani śladu rudej ;)
ważne jest to aby niezwłocznie pokryć wypiaskowany element podkładem bo momentalnie rudzieje, nawet jeśli dotykasz gołą dłonią to proponuję odtłuścić :)
Obrazek

piechurka
Forumowicz
 
Posty: 48
Dołączył(a): 2013-09-17, 00:18
Lokalizacja: Gdów

przez piechurka » 2014-08-27, 21:10

dj-napster, zrobie tak jak mówisz :)
piaskowanie na szczescie ogarnia mi kumpel więc bedzie to robione po pieniadzach;P

Avatar użytkownika
Robs
Forumowicz
 
Posty: 173
Dołączył(a): 2008-08-24, 22:05
Lokalizacja: Poznań

przez Robs » 2014-08-28, 10:49

dj-napster napisał(a):proszkowe = drogo i szału nie ma bo i tak odejdzie prędzej czy później


Prędzej czy później to wszystko odejdzie. Piecowo jest bardzo trwałe, równierz na uszkodzenia mechaniczne. Podejrzewam że wytrzyma więcej niż jakiekolwiek inne nakładane na mokro. Cena to już inny temat.
Performance ... second

mlody_21
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2012-12-19, 11:59

ie sie rozlewa

przez mlody_21 » 2014-09-16, 20:50

[quote="dj-napster"]proszkowe = drogo i szału nie ma bo i tak odejdzie prędzej czy później

6 lat w preli i nawet odprysku, bąbla czy najmniejszego ogniska rudej.. śmiem twierdzić ze to najtrwalszy sposób renowacji zawieszenia, robiłem teraz tez zawieszenie w solu i sporo elementów w komorze
grubość lakierowania natryskowego nie umywa się do proszku, poza tym lakier proszkowy ładnie się "rozlewa zapieka" w piecu jest szczelniejszy
lakiernie proszkowe na poziomie walą pod proszek tak samo podkład antykorozyjny a na proszek jeszcze klar

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2014-09-16, 22:42

Nie masz do końca racji , właśnie pokrywę robiłem do solki i proszkowa tyko miejscami trzymała i nie było żadnego podkładu . Wciskanie kitu , że podkłady antykorozyjne itp , a potem i tak wala samą farbę .

Avatar użytkownika
Okti
Forumowicz
 
Posty: 617
Dołączył(a): 2009-10-04, 19:06
Lokalizacja: Trójmiasto

przez Okti » 2014-09-23, 22:50

Ktoś jeszcze malował proszkowo zawieszenie i może się wypowiedzieć na temat trwałości?

mlody_21
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2012-12-19, 11:59

przez mlody_21 » 2014-09-24, 00:13

Vincent dlatego pisałem o lakierniach na poziomie, sam pracowałem kiedyś w jednej i tam była sztuka dla sztuki proszek na goły metal i do pieca..
W Łodzi mam zaprzyjaźnione dwie lakiernie gdzie naprawdę robią to jak trzeba, z jednej usług zrezygnowałem bo nie maja na miejscu piaskarza i trochę uboga paleta kolorów, druga miejscówka niestety drugi koniec miasta ale wszystko na miejscu, piaskowania sodowanie szkielkowanie trochę proszków candy i jest to zrobione jak trzeba

Okti z dam ci taka mała rade, jedz gdzieś przed rozłożeniem tego wszystkiego sprawdzić geometrie.. ja wymalowałem cały zawias wrzuciłem poli i zakupiony wczesniej swap hampli tarczowych i kiblem okazało się ze jeden wahacz ktory byl w komplecie z hamulcami jest delikatnie przekoszony..i o zbieżności na kole mogłem zapomnieć.. zorganizowałem już drugi ale teraz znów to wszystko rozkładać czekać na termin w malarni i przeciskać cukierek ehh a mialem polatać troche :wrrr:

piechurka
Forumowicz
 
Posty: 48
Dołączył(a): 2013-09-17, 00:18
Lokalizacja: Gdów

przez piechurka » 2014-09-26, 19:11

montować duże cukierki czy nie? :D

Posty: 12   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-21, 04:31