Witam
Chciałem założyć wałki Grabowskiego zrobione z oryginałów. Ponoć stg2 , ale dokładnie nie wiem bo kupiłem je z drugiej ręki. Problem polega na tym że na wydechowym nie ma problemu z ustawieniem luzów zaworowych, na ssącym jest problem. Krzywka jest dość mocno zeszlifowana z neutralnej strony, co powoduje że przy ustawianiu luzów ,śruba regulująca dźwigienkę jest bardzo mocno wkręcona i dźwigienka jest bardzo wysoko, tak że nakrętka kontrująca jest na gwincie tylko do połowy swojej wysokości. Mało tego, po takim ustawieniu luzu nie można obrócić wałkiem, krzywka w najwyższym miejscu klinuje się między śrubą regulacyjną na dźwigience, a miejscem na dźwigience po którym ma pracować. Wygląda to tak ,że żeby ustawić poprawnie zawory na ssaniu , dźwigienka w miejscu styku z wałkiem musiałaby być sporo wyższa. Spotkał się ktoś z czymś takim?