Wymieniałem ostatnio rozrząd, przy okazji wymieniłem wszystkie uszczelniacze (3 sztuki), bo już jakieś wycieki były, poza tym uważam, że dobrze takie rzeczy robić przyokazji.
Niestety cos nadal cieklo. rozebralem rozrzad i okazalo sie, ze leci z uszczelniacza walka. wymienilem go raz jeszcze, ale nadal leci
czy minimalnie krzywo zalozony uszczelniacz moze byc tego powodem? tak z 1 mm glebiej wlozony z jednej strony? czy musi byc idealnie rowno? nie wiem jaki inny powod moze byc

uszczelniacz NOK, rozmiary prawidlowe
oczyściłes dobrze gniazdo przez założeniem nowego uszczelniacza?