.......Kill.......
a tutaj rozmawiamy sobie na temat wszelkich spotkań, spotów, zlotów.

Posty: 3121   •   Strona 2 z 209   •   1, 2, 3, 4, 5 ... 209
Avatar użytkownika
fazer
Forumowicz
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 2004-06-10, 12:48
Lokalizacja: tuchola

przez fazer » 2005-02-20, 13:21

no zgadam sie z alpiniste. A co do killow to zadko bo u nas nie ma 2 pasmowek :)
Honda Turbo :) na zyczenie

NyGaS gaRaz

Avatar użytkownika
Alpiniste
Forumowicz
 
Posty: 364
Dołączył(a): 2005-01-08, 20:56
Lokalizacja: Poznań

przez Alpiniste » 2005-02-20, 13:37

Miło widzieć, że niektórzy (odpowiedzialni) użytkownicy forum moją podobne zdanie do mojego.

Kaspol po prostu nie wiem co odpisać na to co ty napisałeś.
Jeszcze Twoi rodzice dają na to przyzwolenie - ZGROZA. Mając taki przykład w rodzinie na pewno nic do ciebie nie dotrze.

Szołmen nie rzucaj sie tak. Pamięta, że winny się tłumaczy. :wink: :wink:
Jazda bez prawka nie oznacza, że jesteś KOZAK tylko, że brak ci wyobrażni i wiedzy.
Nie znasz przepisów, nie wiesz jak jeździć w ruchu ulicznym itp. Jesteś zagrożeniem tak jak napisał Skyline dla tych co jada 60km/h.

Dla mnie to co prezentują niektórzy jest prostym przykładem bezgranicznej głupoty, szczenięcych wybryków itp.

Kierowca jest dobry gdy ma za sobą przejechane kilkaset tysięcy km w różnych warunkach pogodowych, na różnych typach dróg, nawierzchni i miejscach o różnym natężeniu ruchu. Takie jest moje zdanie.
Life is 2 short to drive 2 slow.

Avatar użytkownika
ciastosz
Forumowicz
 
Posty: 364
Dołączył(a): 2004-07-08, 11:11
Lokalizacja: Białystok/Gdynia

przez ciastosz » 2005-02-20, 13:43

Alpiniste - ktos kto nie ma prawka, moze znac przepisy, nikt mu przeciez nie zabranai sie uczyc...ale to ze jezdzi bez zdanego egzaminu, swiadczy o glupocie i braku wyobrazni, bo jak cos sie stanie to nie on bedzie mial przesrane, tylko jego rodzice (w przypadku niepelnoletnosci). Ale jesli oni sie juz na to godza to po prostu rece opadaja...
prawie jak JDM

Avatar użytkownika
Alpiniste
Forumowicz
 
Posty: 364
Dołączył(a): 2005-01-08, 20:56
Lokalizacja: Poznań

przez Alpiniste » 2005-02-20, 13:51

Fakt, mój błąd. :oops: :oops: :oops:
Ale do kicia idą oboje: właściciel, który udostępnił auto i jeleń, który je prowadził bez uprawnień.
Life is 2 short to drive 2 slow.

Ksionrze
 

przez Ksionrze » 2005-02-20, 14:03

Troche ma racji Alpiniste--chcociaz niedawno ustalilismy ze ziomkami nie zostaniemy:)

Ale co do killow...nie zawsze musza byc niebezpieczne dla innych--mysle ze tu sie wszysscy zgodza.
Ja mam kilka na swoim koncie i tylko jeden jako tako mogl stwarzac zagrozenie --na szcescie wszystko sie skonczylo ok.
Co mi sie podoba w moim miescie to to, ze jest duzo fajnych miejsc do scigania:))

Avatar użytkownika
sarek
Forumowicz
 
Posty: 637
Dołączył(a): 2004-07-01, 17:53
Lokalizacja: Warszawa-Wawer

przez sarek » 2005-02-20, 14:35

ale tu sie galimatias zrobil ;-)

zgadzam sie po czesci z Alpiniste i Sprytnym Jimem i innymi o podobnym zdaniu.
scigac sie trzeba z glowa i ODPOWIEDZIALNOSCIA. wg mnie jak sie chce scigac i pokazywac ze sie cos umie zrobic to trza miec OGROMNE doswiadczenie i miec wyobraznie
(zeby wiedziec co zrobic jak cos niewyjdzie)

Co do prawa jazdy...teraz jest strasznie trudno zdac (przynajmniej w wawie) bo egzaminatorzy sa skorumpowani itp. ale to nie znaczy ze mozna wsiadac bez prawka
za kolko i normalnie smigac. to jest lekka glupota wg mnie.

ktos napisal ze chcemy zeby nas postrzegali za normalnych kierowcow (mimo szybkich
aut) no i chcemy ale jak ma tak byc jak jest tak wielu nieodp ludzi :?:

a co do wypadkow itp.... jak ktos ma miec wypadek to bedzie go mial i nie ma roznicy czy jest mlodym czy doswiadczonym kierowca. tylko roznica jest taka ze doswiadczony (moze) potrafic uniknac w sytuacji zagrozenia tego wypadku a mlody nie. i doswiadczony ma wieksza wyobraznie i nie podejmie sie np wyscigu na zlamanie karku tak jak zrobilby to mlody...

sam jestem od niedawna kierowca i uwazam ze zeby naprawde moc powiedziec "UMIEM PROWADZIC" to trza miec WIELOLETNIE doswiadczenie.(ale jak sie jezdzi codziennie a nie 1 na miesiac)
po kursie na prawko napewno nikt nie moze tak powiedziec (nwet jesli sie uczyl sam jezdzic wczesniej.

ale walnalem posta 8) sorki ze musieliscie sie meczyc i to czytac ;-)
..........::::::::::> CRX <::::::::::..........

crxmen
Forumowicz
 
Posty: 1563
Dołączył(a): 2004-12-05, 15:37
Lokalizacja: Germania
Samochód: WRX-EG-EP

przez crxmen » 2005-02-20, 15:13

Alpiniste napisał(a):
Kaspol napisał(a):kazdy ma swoje zdanie.ale jak sie jest bez prafka to nie znaczy jezdzic jak szatan.ja lubie wcisnac gaz do dechy i robie tak czesto ale dostosowuje to do warunkow.w duzym ruchu jezdze normalnie.ale za miesiac moze juz bedzie prafko to rodzice beda spac spokojniej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Sam sobie zaprzeczasz.
Wiesz co każdy ma swoje zdanie ale ty lepiej sobie przemyśl co piszesz i co robisz.
Ty nic nie rozumiesz. :kij:
Wiesz kiedy chłopiec staje się myślącym chłopcem????
"Kiedy zaczyna omijać kałuże zamiast w nie wchodzić"
A kiedy myślący chłopiec staje się mężczyzną:

Kiedy zamiast myśleć o tym co jest teraz, zaczyna myśleć o tym co będzie potem.
Kiedy zamiast prosić o pieniądze zaczyna je zarabiać,
Kiedy zamiast mówić co zrobi, siada i to robi,
Kiedy zamiast powiedzieć coś głupiego woli milczeć,
itp. itp. itp.

Niestety ludzie uczą się tylko na własnych błędach i tak jest z tobą. Mówisz, że EE8 jest THE BEST obrażając ludzi, którzy mają EE9, co zrobisz w aucie jak kupisz vitka a jeździsz........
Trzeba mierzyć siły na zamiary, ważyć słowa by nie gadać głupot.

To co robisz jest zupełnie nieodpowiedzialne. Szukasz adrenaliny???? Zacznij uprawiać sport ekstremalny - ryzykując życie własne a nie cudze.
Odradzam wspinaczke bo ten sport jest oparty na partnerstwie i musisz trzymać w swoich rękach życie kolegi.

Twoje postępowanie można przyrównać do chodzenia po balustradzie mostu z dzieckiem na rękach.
Ty czujesz adrenaline ale zginąć możesz ty i dziecko.


RESPEKT !!!!!!!!


brawo. ja mam prawo jazdy 10 lat i do tej pory tylko jeden klient zmusil mnie na swiatlach do kila vw vento.poniewaz mam twarde zawiecho na wyboju na lekkim luku wyskoczylem cerka i w powietrzu przelecialem na drugi pas (droga dwu pasmowa) i tak naprawde to nie mam ochoty dalej pokazywac gosciom co potrafi moja cerka..aczkolwiek takich sytuacji mam naprawde multum.
Subaru Impreza WRX , Wersja Limitowana " UK 300"
Nr. 244 ,Chargespeed Body + PPP (Prodrive Performace Pack )

Avatar użytkownika
mastacrx
Forumowicz
 
Posty: 1395
Dołączył(a): 2004-11-28, 17:01
Lokalizacja: okolice Wrocławia

przez mastacrx » 2005-02-20, 15:19

...uuu ale kontrowersyjnie się zaczęło :)

w sumie to każdy z was ma trochę racji, wiadomo kierowca z góry obarczony jest odpowiedzialnością (z czego wielu ludzi na drogach nie zdaje sobie sprawy) a zdolność przewidywania i odrobina rozumu to chyba zmora polskich kierowców...dlatego powinniśmy zmnienić to wyobrażenie :!:

...denerwuje mnie tylko fakt, iż ludzie generalizują zachowanie młodych kierowców, wiadomo, że najwięcej wypadków spowodowanych jest przez młodych ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego garnka :!: :!: :!:
Wiadaomo, że posiadając prawo jazdy nie jesteśmy idealnymi kierowcami...trzeba jeździc dużo i z głową, zapobiegac groźnym sytuacjom i nie stwarzać ich, ale każdy ma swój rozum....

pozdro

Avatar użytkownika
Dominik
Forumowicz
 
Posty: 322
Dołączył(a): 2004-07-05, 23:43
Lokalizacja: Oborniki
Samochód: Hondy...

przez Dominik » 2005-02-20, 17:39

hmmm glupota glupota glupota ... zeby sie scigac trzeba miec uprawnienia, potem setki tys. przejechanych km za kolkiem, nastepnie wiedze teoretyczna, odpowiedni sprzet do tego i TOR! a co najwazniejsze olej w glowie!!
znam wielu zapalencow z mojego miasta i okolic (a raczje znalem) ktorzy teraz jedza ziemie i patrza na nas z dolu....:( ale kazdy przesadzil , zwyczajnie przesadzil mimo duzej wiedzy i umiejetnosci.
kiedys czytalem w jakiejs gazecie wypowiedz pewnego kierowcy, ktory po przjechaniu 10000km myslal ze jest mistrzem kierownicy, a teraz po wielu milionach km i wielu latach za kolkiem obawia sie sam siebie i wydaje mu sie ze nie jest dobrym kierowcom ktory zapanuje nad kazda nagla sytuacja.
mnie osobiscie tez ciagnie zeby wciskac gaz do dechy, ale o ile znam siebie przynajmniej bede probowal ostudzic swe zapedy aby nie doprowadzic do katastrofy....

pozdrawiam i zycze duzo szczescia za kolkiem (choc najlepiej przydalby sie zdrowy rozsadek)
The Power of Dreams

Kaspol
Forumowicz
 
Posty: 2037
Dołączył(a): 2004-11-08, 16:47
Lokalizacja: Kryry
Samochód: crx ee8

przez Kaspol » 2005-02-20, 18:31

Alpiniste.jak nie mam prawka to nie znaczy ze jak siade w auto to od razu gaz do dechy i jazda.jezdze tez przepisowo i znam przepisy.wiem ze jakbym spowodowal wypadek to bym mial przerabane i dlatego jezdze tak zeby tego uniknac.znam pare ludzi z pawkiem ktorzy stwarzaja wieksze zagrozenie ode mnie.skoro rodzice powierzaja mi swoj samochod to znaczy ze mi ufaja i sa pewni za moja jazde.wcale nie ponizam ludzi co maja ed9.po prostu ja marze o v-tecu i za wszelka cene chce go miec.nie chce sie tu z nikim na forum klocic.przeciez tu nie o to chodzi.jestesmy jedna paczka.wiem ze zle robie ale to jest moje hobby i siedze w tym od lat.dziennie musze cos pokopac w aucie i sie nim przejechac bo jestem chory.w piatek mam egzamin to juz bede z prawkiem jezdzil jak bede mial szczescie :mrgreen: WIELKI RESPECT FOR ALL. czuje sie jak jakis przestepca.az mi glupio.tak wszyscy na mnie najezdzaja :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Avatar użytkownika
skyline
Forumowicz
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2004-03-26, 23:56
Lokalizacja: Warszawa

przez skyline » 2005-02-20, 18:45

Zeby ci kaspol poprawic humor to powiem ze wolalbym zebys ty prowadzil samochod czy ludzie podobni do ciebie ktorzy mysla i czuja sie za kolkiem swobodnie niz jakas zestresowana pipa albo dziadek w kapeluszu ktory najpierw zmieni pas a dopiero pozniej spojrzy w lusterko.I naprawde wedlug mnie mlodzi ludzie jadacy szybko sprawiaja mniejszcze zagrozenie niz takie piz.dy jadace 50 km/h lewym pasem przyklejone na sztywno do kiery.CI ludzie sa dopiero niebezpieczni!!Nigdy nie wiadomo co takiemu do lba strzeli...
A wiecie co mnie najbardziej wpienia na wszystkich forach w tematach kill and cos tam...To ze kazdy tam kazdego poucza ze zle robi bo jezdzi za szybko i stwarza przez to zagrozenie.Tylko nikt nigdy nie patrzy jak on sam jezdzi...Kazdy, a przynajmiej wiekszosc z as jezdzi za szybko...Wladza ustanowila ze w miescie bezpieczna predkosc to 50 km/h..Wiec pytam sie kto z nas jezdzi bezpiecznie??Ja nie...

Kaspol
Forumowicz
 
Posty: 2037
Dołączył(a): 2004-11-08, 16:47
Lokalizacja: Kryry
Samochód: crx ee8

przez Kaspol » 2005-02-20, 18:55

chociz jedna osoba ktora mnie pocieszyla.jak ja zawsze gdzies jade to staram sie objechac jakimis bocznymi drogami zeby mnie nie zlapali albo zeby jakis szatan mi nie wyjechal z podporzadkowanej.staram sie jezdzic ostroznie w miare mozliwosci.moze ktos powie ze sie tlumacze.ale ja sie staram udowodnic ze nie jezdze niebezpiecznie(moze gdzies jakas boczna droga)ale jak juz jade gdzies poszalec to na pustej drodze i sam.wtedy stwarzam sam dla siebie zagrozenie.jak niby teraz jezdze niebezpiecznie to jak niby dostane prawko to to cos zmieni???????????przeciez bede tak samo jezdzil.tez moge zabic czlowieka.i tez bede mial przerabane.i wtedy mi wezma prawko.tylko zamiast 20lat dostane 10lat.ale alpiniste ma racje.bez prawka nie warto ryzykowac.tylko alpiniste nie denerwuj sie tak na mnie.

Avatar użytkownika
Alpiniste
Forumowicz
 
Posty: 364
Dołączył(a): 2005-01-08, 20:56
Lokalizacja: Poznań

przez Alpiniste » 2005-02-20, 19:12

OK stary. Po prostu mam ciężki okres teraz i ogólnie jestem &$#%$#@ na cały świat.
Ale dobrze, że wiesz co możesz spowodować itp. Ale ja i tak nie chciałbym z Tobą jechać ani przy Tobie 8) 8) 8) .
Po prostu znałem ludzi, którzy zginęli przez takich ludzi. Sam miałem wypadek jak koleś uczył się w nocy jeździc i wjechał mi w dupe 0 2 w nocy na światłach bo był tak zestresowany, że wcisnął nie ten pedał co trzeba. :oczy: :oczy: :oczy:
Dobrze, że nic mi nie zrobił i auto miałem całe bo bym gnoja zajebał a tak tylko opierdoliłem jego starego i wezwałem policje.
Gdybym jechał ceerką która ma miękką blache to bym gnoja zabił na ulicy.
Myślenie jednak BOLI
Life is 2 short to drive 2 slow.

Avatar użytkownika
GiKeR
Forumowicz
 
Posty: 253
Dołączył(a): 2005-01-21, 22:27
Lokalizacja: Dublin

przez GiKeR » 2005-02-20, 19:21

Ja też jeździłem bez prawka i nei wuważam tego za głupotę czy czyn zasługujący na kryminał.

Kupiłem Soebie ceerkę i nie mogłem się powstrzymać - co prawda byłem już po zdanym egzaminie tylko czakałem na dokument :/

A co do killi na ulicy - to niemam puki co żadnego na koncie, ale pewno kiedyś będę się z kimś mierzył - narazie choćby niewiem jak mnie który podpuszczał to neima takiej opcji bo po 1 pogoda wyjątkowo nie sprzyja, a dwa - nie umiem jeździć %-) niewiem czy zrobiłem chociaż 1000km, ale i w tak w autku czuję się dobrze i jak narazi enie spowodowałem żadnych niebezpiecznych sytuacji (przynajmniej bardzo niebezpiecznych ;) )
Reinkarnacja ceerki rozpoczęta :D

Avatar użytkownika
skyline
Forumowicz
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2004-03-26, 23:56
Lokalizacja: Warszawa

przez skyline » 2005-02-20, 19:39

No to dla rozluznienia atmosfery :) Wiecie cos moze czy bedzie jakas crka na bemowie w maju??
Najlepiej seria :) :) Chetnie bym sie z nia zmierzyl moja nincia jak juz ja kupie :)

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 3121   •   Strona 2 z 209   •   1, 2, 3, 4, 5 ... 209

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości