
sorki ze musieliscie sie meczyc i to czytac 
Alpiniste napisał(a):Kaspol napisał(a):kazdy ma swoje zdanie.ale jak sie jest bez prafka to nie znaczy jezdzic jak szatan.ja lubie wcisnac gaz do dechy i robie tak czesto ale dostosowuje to do warunkow.w duzym ruchu jezdze normalnie.ale za miesiac moze juz bedzie prafko to rodzice beda spac spokojniej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Sam sobie zaprzeczasz.
Wiesz co każdy ma swoje zdanie ale ty lepiej sobie przemyśl co piszesz i co robisz.
Ty nic nie rozumiesz. :kij:
Wiesz kiedy chłopiec staje się myślącym chłopcem????
"Kiedy zaczyna omijać kałuże zamiast w nie wchodzić"
A kiedy myślący chłopiec staje się mężczyzną:
Kiedy zamiast myśleć o tym co jest teraz, zaczyna myśleć o tym co będzie potem.
Kiedy zamiast prosić o pieniądze zaczyna je zarabiać,
Kiedy zamiast mówić co zrobi, siada i to robi,
Kiedy zamiast powiedzieć coś głupiego woli milczeć,
itp. itp. itp.
Niestety ludzie uczą się tylko na własnych błędach i tak jest z tobą. Mówisz, że EE8 jest THE BEST obrażając ludzi, którzy mają EE9, co zrobisz w aucie jak kupisz vitka a jeździsz........
Trzeba mierzyć siły na zamiary, ważyć słowa by nie gadać głupot.
To co robisz jest zupełnie nieodpowiedzialne. Szukasz adrenaliny???? Zacznij uprawiać sport ekstremalny - ryzykując życie własne a nie cudze.
Odradzam wspinaczke bo ten sport jest oparty na partnerstwie i musisz trzymać w swoich rękach życie kolegi.
Twoje postępowanie można przyrównać do chodzenia po balustradzie mostu z dzieckiem na rękach.
Ty czujesz adrenaline ale zginąć możesz ty i dziecko.
ale kazdy przesadzil , zwyczajnie przesadzil mimo duzej wiedzy i umiejetnosci.

.
)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości