Czyscilem przepustnice
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 37   •   Strona 1 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
Enzo
Forumowicz
 
Posty: 467
Dołączył(a): 2006-04-08, 00:34

Czyscilem przepustnice

przez Enzo » 2007-04-10, 17:16

Witam. Prosze o szybka pomoc.
Czyscilem przepustnice nie zdejmujac jej. Czyli wyciaglem dolot, otworzylem przepustnice "gazem", wlozylem szmatke na "patyku" i cos tam przeszczyscilem.
Zadowolony, odpalilem auto i tu wystapil problem. Kopci jak skurwy***, obroty faluja jak powariowane, smierdzi benzyna na kilometr i ma wygar jak chooper 50 :szok:
Powiedzcie, co zje***??? Prosze o bardzo szybka pomoc :cry:

:cry: :cry:



edit:
zmotywowalem sie, zeby ja wykrecic. Odkrecilem 4 sruby, i kolejny problem. Nie da sie tego sciagnac :rotfl2: :cry:

Help :rotfl2: :cry:
[center] :diabelek: Uliczny Zapierd*lacz :diabelek: [/center]

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2007-04-10, 17:51

No nie mozesz jej sciagnac bo pewnie sie zassało do uszczelki i reszty kolektora. Weź delikatnie obstukaj rączką od młotka i napewno zejdzie.

Avatar użytkownika
Enzo
Forumowicz
 
Posty: 467
Dołączył(a): 2006-04-08, 00:34

przez Enzo » 2007-04-10, 17:55

Ok dzieki :poklony: A moze wiesz czemu teraz mi tam muli i kopci?? Moze cos gdzie sie zatkalo teraz??


najbardziej to sie boje czy mi auto nie wybuchnie :rotfl2:
[center] :diabelek: Uliczny Zapierd*lacz :diabelek: [/center]

EasyRider
Forumowicz
 
Posty: 55
Dołączył(a): 2006-02-26, 23:44
Lokalizacja: płn.wlkp.

przez EasyRider » 2007-04-10, 19:21

hej,
niezle chlopie namieszales, ale co tam da rade.
A ze trzyma jak chol..ra to rzecz normana, zrob jak koniu pisal ale z wyczuciem, albo wez gumiaka i pukaj delikatnie z kazdej strony na ile idzie dojsc.
W sumie to moglbys teraz sciagnac caly kolektor dolotowy ale to mega robota i dosc niebezpieczna, taki jeden elemet od rozdzialacza oleju o wlasciwie to odpowietrzenia ludzie zawsze urywaja.No a pozniej dokrecenie kolektora na silniku to meg trudna robota zwlaszcza dwa nakretki od spodu, ale jest to do zrobienia.
A jaki masz silnik a9(kurcze nie mam podgladu jak pisze).
Moglo zassac cos do dolotu i jeszcze gorzej do glowicy i zatkac kanal, ale mam nadzieje ze nie. Imoze ci wtedy mieszanke paliwa podawac inna.
Hmm dobierz sie do tej przepustnicy, tylko troche sily ale z wyczyciem.
jest tam jeszcze waznych kanalikow dosc waznych, wiec trzeba to usunac.
pozdro

Avatar użytkownika
Enzo
Forumowicz
 
Posty: 467
Dołączył(a): 2006-04-08, 00:34

przez Enzo » 2007-04-10, 19:57

silnik mam z5.

to bylo w sumie tak. z poczatku wzialem i wyciaglem dolot, kabelki pozdejmowalem, jeden sie "nacial" bo to klesczami zdejmowalem (juz zakleilem). Jak sie skapnalem ze sam nie dam rady, to przesczyscilem to tym spsobem co napisalem, zalozylem wszytsko z powrotem, odpalam autko i psikus jaki wyzej opisalem.
Mi sie wydaje, ze niechcacy ten smar z przepustnicy wepchalem gdzies do PGM-FI i cos blokuje, bo strasznie moc stracil. Pozniej juz temu dalem spokoj.
I z mojego spostrzezenia wyglada to tak, ze benzyna sie nie spala jak powinna, bo strasznie
nia smierdzi i strasznie kopci.

mam nadzieiej, ze to nic powaznego :poklony:
[center] :diabelek: Uliczny Zapierd*lacz :diabelek: [/center]

Avatar użytkownika
lukas.elk
Forumowicz
 
Posty: 912
Dołączył(a): 2007-01-24, 23:04
Lokalizacja: Olsztyn/Ełk

przez lukas.elk » 2007-04-10, 20:51

No niestety ja sie zdejmuje a nie czysci na żywca. Po pierwsze ten kabelek co ci sie "naciął" to zrob foto ktory albo na jakim schemacie pokaz bo klejenie wezykow to nie robota. Mozliwe ze jakis wezyk podcisnienia uszkodziles i masz lewe powietrze (i to jest najbardziej chyba prawdopodobne skoro ci skacza obroty i kopci bo dostaje za duzo paliwa). Wymien a nie zaklej ten wezyk i powinno byc ok. W sklepie motoryzacyjnym powinienes taki dostac. Jakby co to wal na PW bo szysciłem to juz u siebie i tez walczyłem ale wygrałem :ok:
Jeśli ci pomogłem kliknij "pomógł" pod moim postem.
--
Sprzedam:
-przepustnica ED9 (czujnik polozenia nietkniety)
-alternator do D16Z6/Civic 5 gen

Avatar użytkownika
Enzo
Forumowicz
 
Posty: 467
Dołączył(a): 2006-04-08, 00:34

przez Enzo » 2007-04-10, 22:32

Zaznaczylem mniej wiecej, bo nie mam innej fotki. Chodzi mi o ten dolny po "suwakiem"gazu.
Obrazek

Probowalem to klesczami sciaganac, bo normalnie nie bylo bata. Po chwili klescze objechaly i poczulem ze cos kapie. Wezyk mokry, i klescze. Chyba benzyna.
Obkleilem to tasma izolacyjna, no ale chyba bede musial wymienic. Nie mam pojecia jak sie to nazywa.

Co najgorsze, ten wezyk pozniej idzie w jakies dziwne miejsce za silnikiem, i juz wiem, ze wymiana nie bedzie prosta i bez kanalu sie nie obedzie. I co jescze gorsze, kanalu nie mam i bedzie go trzeba "wkulac" na opony, bo odpalac go juz lepiej nie bede :)

Kurde, ale ja glupi jestem :blee:
[center] :diabelek: Uliczny Zapierd*lacz :diabelek: [/center]

Avatar użytkownika
lukas.elk
Forumowicz
 
Posty: 912
Dołączył(a): 2007-01-24, 23:04
Lokalizacja: Olsztyn/Ełk

przez lukas.elk » 2007-04-10, 22:50

Sie nie bój ;) Obejdzie sie bez kanału ;) Ten wężyk jesli dobrze rozumiem pod przepustnica taki w obejmie to po prostu płyn chłodniczy idzie do silniczka krokowego ;) I masz pewnie wyciek i cos nie tak idzie płyn i ci szaleje. Zobacz czy ci nie ubyło płynu za dużo bo se rozwalisz silnik. Wężyk do wymiany i powinno być git ;) A żeby wymienic ten wężyk to najlepiej zdejmij przepustnice. A uwierz ze to nie jest takie trudne ;) Jedyna trudność to właśnie te wężyki :wrrr:
Jeśli ci pomogłem kliknij "pomógł" pod moim postem.
--
Sprzedam:
-przepustnica ED9 (czujnik polozenia nietkniety)
-alternator do D16Z6/Civic 5 gen

Avatar użytkownika
Szybik
Forumowicz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 2006-05-07, 22:47
Lokalizacja: 3city

przez Szybik » 2007-04-11, 14:28

Proste pytanie. Czy świeci Ci się Check Engine?
Miałem takie same objawy, gdy z przepustnicy spadł mi wężyk idący z map sensora. Może to tylko taka głupota narobiła tyle problemów.

Pozdrawiam.
Błękitna Zdzira ED6 DOHC non Vtec 142ps i 151Nm powered by Dr Szybik Garage

Avatar użytkownika
Enzo
Forumowicz
 
Posty: 467
Dołączył(a): 2006-04-08, 00:34

przez Enzo » 2007-04-11, 16:22

Nie nie swieci sie.

Wymienilem ten wezyk od plyny chlodniczego. Juz tak nie szaleje, jak wtedy, juz czuc jakis opor pod pedalem gazu, lecz dalej kopci, obroty dalej szaleja.
Jescze mi pekl ten wezyk co idzie do takiej puszki obok filtra paliwa. Pekl wlasnie obok przepustnicy. Za niedlugo powinienien byc wymieniony.

Przepustnica zdjeta, wymyta. Najprawdopodobniej jutro to bede zakladal.
Pozniej odpale i przejade pare metrow, moze jakis syf sie do kolektroa dostal, to bede go probowal "przepalic'.

Kurcze, mam tylko nadzieje, ze to nic powazniejsszego, a wina lezy po stronie jakiegos wezyka.


Jescze mam pewien dylemat. Obok krokowego jest takie cos, jakby naboj to wyglada.
Do tego ida bodajze 2 male wezyki.
Niewiem czy to sie stalo wczoraj, czy kiedy indziej, lecz ten wezyk, jest on jakis dziurawy. Zakleilem go rowniez izolacyjna.
Czy to moze byc przyczyna?
[center] :diabelek: Uliczny Zapierd*lacz :diabelek: [/center]

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2007-04-11, 21:53

tasma izolacyjna to sobie mozesz kable po lutowaniu kleic, nowe przewody i tyle!! i nie pytaj czy moze byc od tego bo napewno moze ale nie musi kup sobie wiecej takiego weza juz na przyszlosc i trzymaj w bagazniku wlasnie na takie przypadki
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Enzo
Forumowicz
 
Posty: 467
Dołączył(a): 2006-04-08, 00:34

przez Enzo » 2007-04-11, 22:09

Hehe, to dzieki. Jak to zaloze wszytsko jutro, nowe przewody i przepustnice to na drugi dzien po zalozeniu napisze. Mam nadzieje, ze tylko nic sie mi nie zapchalo w kolektorze.

Jescze jedno takie pytanko. Moge wziasc taka jakby szczotke druciana, i przetrzec kolektor, czy tez moze tlko szmatka przeczyscic ten otwor, az sie to tam zapada??
[center] :diabelek: Uliczny Zapierd*lacz :diabelek: [/center]

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2007-04-11, 22:19

ja tak glupio jeszcze napisze, nigdy nie czyscilem przepustnicy :) ale ale.. moze by tak zdjac caly kolektor i takim wyciorem jak kiedys byl do butelek po mleku :D i w kanaly i jezdzic nim namoczonym w benzynie ekstrakcyjnej :) fajnie by sie umylo napwno
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-04-11, 22:23

Atom, weź wyjmij silnik i wytrzem razem z dywanem i ... :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Avatar użytkownika
lukas.elk
Forumowicz
 
Posty: 912
Dołączył(a): 2007-01-24, 23:04
Lokalizacja: Olsztyn/Ełk

przez lukas.elk » 2007-04-12, 12:55

Enzo, nic tam nie wpychaj! Zostaw lepiej jak jest. Bo cos ci tam wleci i bedziesz miał lipe. Wpadł by ci drucik z druciaka i klops. Zostaw jak jest. Jak chcesz czyscic to zdejmij kolektor. Innej opcji nie ma. Wymień WSZYSTKIE dziurawe przewody. Ta puszka obok filtra paliwa to filtr węglowy który filtruje opary benzyny z kolektora. Prawdopodobnie dostaje ci sie przez niego albo przez inny pekniety wężyk LEWE POWIETRZE i dlatego silnik szaleje i kopci bo ma złą mieszanke. Wymien te wężyki i musi byc dobrze. A tasma izolacyjna to co najwyzej do zamka tylnej klapy sie nadaje :ok:
Jeśli ci pomogłem kliknij "pomógł" pod moim postem.
--
Sprzedam:
-przepustnica ED9 (czujnik polozenia nietkniety)
-alternator do D16Z6/Civic 5 gen

  Następna strona
Posty: 37   •   Strona 1 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-22, 02:48