


musisz wyczuć swoje auto, pewnie trochę gumy pójdzie ale to jest cena dobrej jazdy

Auto sluzy do jazdy na co dzien ale tylnych pierdul niema i tu problem jak ruszac bo zaluszmy ze ruszam z predkoscia 5 km/h i tocze sie bez gazu z poszczonym sprzeglem wciskam gaz nagle kola miela az wpadaja w rezonas i znowu odciecie w ktorym miejscu zmieniac biegi przed odcieciem jak moc juz spada para bola opada czy na szczycie paraboli czy podczas wchodzenia paraboli do chodzacej do wierzcholka. Moze i niemam racji ale przednio napedowe auta podczas zdecydowanych ruszen wygladaja jak czoper z dlugim przednim widelcem to znaczy masa pojazdu ucieka do tylu a makpersan sie rosciaga i jak opony zaczynaja piszczec czyli traca trakcjie co daje no wlasnie zwiekszenie przyspieszenie czy przyspieszenie spada tylko olony zasowaja jak glupie i miela powietrze a nie rozpedzaja samochud
Jak ci kola wpadną w rezonans to pozamiatane... Zmieniaj biegi przed samym odcieciem. Decyduje start ..wazne zeby przy zmianie biegu z 1 na 2 kola nie buksowały ..trzeba zlapac przyczepnosc mozliwie szybko

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość