tylko najdziwniejsze ze dzieje sie to po paru kilometrach. Nawet jak juz ssanie sie wyłaczy przez pewien czas moge normalnie jezdzic.
Próbowałem zwalić wine na sonde, ale jest ona odłączona (chyba ze jest jeszcze druga
)
)Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość