celmix napisał(a):nie cghcialem poruszac tego tematu bo nie chcilaem cie martiwc z nowym rokiem ale jak checsz to prosze .robiles remont silnika bo jezeli nie ????to juz ci mowie ten silnik nie ma kompresji byla mierzona ,silnik jest do remontu wala kasowniki masakrycznie ale to malo istotne na stan mechaniczny silnika ,jedzi na oleju mineralnym i wiele juz przeszedl ,zostawia takiego dyma za soba jak elektorcieplownia siekierki .jezeli cos sie zmienilo w silniku to przepraszam ale moc i moment ..........ale moze do kjs to wystarcza
cieszę się że porusazyłeś ten temat
, zresztą już kiedyś go poruszał ale.....
do silnika nie zaglądałem bo i po co. Wymieniłem olej na MOTUL i silniczek chodzi. Owszem trochę bierze ale tylko wtedy gdy chodzi na V-tec (pytłem różnych ludzi którzy startują w KJS tymi autami i podobno to norma - dla jasności 1 kjs czyli ok 10 km prób - 0.5litra.) Co do kopcenia--no cóż kolega chyba jeżdzi rowerem , bo skoro v-tec przy załączeniu się systemu ma brać olej to chyba i normalne że ten olej się spala , a tym samym że silnik kopci. Kopcenia z mojej Hondy nie nazwał bym dymem z elektrociepłowni , ale każdy ma swoją interpretację.
zresztą czy kopci czy nie - zapraszam do obejżenia któregoś z filmu na mojej stronie i przyjżeniu się wydechowi podczas jazdy
www.maciejewscy.vot.pl
co do martwienia mnie na początek roku---dzięki poprawiłeś mi humor
pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej ocenie innych aut
P.S.
co do mocy i momentu--porównując wykres innego kolegi ktróry wrzócił swój na początku tematu , moim zdaniem aż tak wiele się nie różni , biorąc pod uwagę to że w/w kolega sam pisał że trochę dłubał w swoim , a u mnie nie jest nawet wyjęty katalizator........
natomiast nawiązując do brania oleju , proszę o jakąś wypowiedz osoby która też ma V-tec , fakt jest taki że nie miałem nigdy do czynienia z tym systemem , i trochę mnie zaskoczyło że po KJS musiałem mu dolać . ale jedned ze znajomych ma to samo auto i startuje nim w PPAiK-- ostrzegł mnie żebym sprawdzał olej tak jak on co 2-3 próby bo one (v-tec-ki) go lubią i nie przejmował się tym , więc sie nie przejmuję--z góry dzięki


.Sam VTEC'a nie mam więc się wypowiadać nie bedę,ale wiem że co użytkownik VTEC'a to inna opinia na temat wsuwania oliwy (jedee mówi że ani grama nie bierze od wymiany do wymiany w co niezbyt wierzę...drugi że VTEC pije bo to nie kaktus i pić musi 

Nie widzisz że piszę to z przymrużeniem oka i napisałem,że biorąc pod uwagę tylko KJSy wychodzi taki przelicznik?Nigdy nie jeździłem na KJSach,bo mnie to nie kręci (parę filmików z takich imprez oglądałem i zauważyłem jak auto trzymane jest na obrotach) i nie jeżdżę tak na codzień (zresztą chyba mało kto,jeżeli ma równo pod kopułą);piszę że dla mnie takie zużycie oleju jest przerażające i tyle.