Drugi raz w ostatnim czasie zdarzyło mi się coś takiego, że jakiś czas po jezdzie ok 200 km/h po przejechaniu kilku kilometrów później (np przejazd przez całe miasto), temperatura nagle idzie do góry na wskazówce. Po otwarciu maski mokro wkoło zbiornika wyrównawczego. Co dziwne woda zostaje potem w zbiorniku prawie pod korek (jakby nie wracała do chłodnicy). Jest mocno ponad poziom max. Muszę potem dolewać borygo, żeby sie uspokoiło. Ostatnio weszło mi jakieś 1,5l. Co to może byc?

Ale co sie może zepsuć w korku? Sprężynka chodzi gładko na nim