cinekm napisał(a):Majonez w płynie to jakiś środe do wykrywania co2?
"majonez" w płynie to taka specyficzna frakcja, która się wytrąca po zmieszaniu płynu chłodzącego z olejem uciekającym albo przez uszczelkę albo przez pękniętą głowicę. Biała maziowata substancja przypominająca majonez, ale nawet jak jej nie ma uszczelka może być uszkodzona mimo wszystko, ciśnienie z cylindrów pompuje się w układ chłodzenia i wywala takie ilości płynu jak u Ciebie. Wtedy właśnie w płynie jest dużo CO2.
wrobellos napisał(a):tak z ciekawosci jak sie wykrywa Co2 jakeis odczynnniki czy cos?
Analizatory gazów wydechowych na stacjach diagnostycznych mają zwykle dodatkową opcję do sprawdzania zawartości CO2 w płynach, można podjechać na taką stację i sprawdzić, zanurzą sondę w płynie i wyjdzie, są też płynne roztworki do samodzielnego sprawdzania na allegro ale to już lepiej i szybciej podjechać na stację, a kto wie czy też nie taniej.
cinekm, a nie masz możliwości pożyczyć od kogoś korka i się przejechać?
i nie były słodkie, bombli nie widać, nie kopci. A może byc ze ten czujnik od temperatury wody padł?

