zakładam nowy temat bo do poprzedniego jak sie dopisuje to edytuje mojego ostatniego posta i niestety nikt go juz nie czyta a pomoc jest potrzebna.
Problem:
wcina olej
sporo...
No to raz...
Głowica sciagnieta lezy w domu. Sprawdzona została szczelność zaworów...przez około 14h zalana była naftą i tylko z jednej komory spalania delikatnie uciekło. Stwierdzam że szczelność jest wporzadku.
Zresztą kompresja na cylindrach była 13.2;13.4;13,4;13,8 - czyli idealna.
Komora została wyczyszczona z nagaru, wiec tutaj uwazam sprawe za skonczoną.
Dwa...
Uszczelniacze zaworowe...dam rade to wymienic sam ? Mozna cos spartolić przy takiej wymianie ? Mam klucz do ściagania zaworów ale takiej czynnosci jeszcze nie przeprowadzałem. Chciałem sie spytac co jest dla mnie wazne jakie uszczelniacze kupic ! Na forum czytałem wiele opinii ze te zamienniki jakos nie pasuja...i ze trzeba podpasowac od czegos innego preludy...czy cos ? Oryginaly odpadaja
Trzy...
Czy mogly pojsc pierscienie skoro...
gladzie cylindrów sa w stanie idealnym...brak garbów, rys...czy uszkodzony pierscien nie rysowałby powierzchni gładzi ?
Czy odkrecajac korbe...tłok wyjdzie górą ?
To chyba jedyne miejsca gdzie moze zmykać olej...
pzdr i licze na pomoc
Koniu
tak wygladała głowica po wyciagnieciu...pierwsza komora spalania została polana naftą dlatego sie tak swieci..



,mi przed remoncikiem dymila olejem ze glupio bylo tym jezdzic
po wymianie pierscionkow + uszczelniacze +dopasowanie zaworow do gniazd problem calkowicie znikl tzn nie dymi i nie wpinkala oleju ,oczywiscie po gnieceniu cos tam sobie wezmie ale jest to znikoma ilosc
,jesli chodzi o uszczelniacze (pisalem o tym chyba z milion razy