do 5 spokojnie mozesz zjechac, jak pomeczysz otoczaka to i do 4 z kawalkiem niewielkim zjedzie, ale to cieniutkie zostaje
turbo dziura zostala stworzona by dac szanse V8
sprzedam: - lsd s80 -500zl, osprzet b18c4 i b16a2
- dol k24 - 1500zl
- ek4 anglik na czesci
- walki stage1 do k
pytanie tylko po co...
ja polatałem na ultralekkiej fidanzie 3,5 kilo i wróciłem do serii...
poza tym że na luzie sobie pobełtasz gazem prawie jak ściogaczem, to nic a nic Ci to nie daje a wręcz przeszkadza...
masz zdecydowanie gorsze ruszanie, gorszy moment obrotowy w dolnym zakresie obrotów, pic na wode...
Ja jeżdżę z odchudzonym (zapomniałem zważyć, ale pewnie 4,5-5kg) i wnioski:
+Mniej szarpie przy szybkich zmianach biegów
+Przy zmianach biegów typu 2 na 5 jest to wybawienie, bo nie trzeba czekać kilku sekund aż obroty się wyrównają
+Lepiej się na jedynce wkręca
-Z tą jedynką bywa i tak, że tracisz trakcję i od razu masz pod odcinką
-Czuć pracę silnika (drgania) na niskich obrotach jak się gazu doda, ogólnie kultura pracy silnika spada
-Nie da się (OK da się, ale powoli...) ruszyć operując samym sprzęgłem bez gazu
-Łatwiej zdławić silnik w korku (u mnie spiek dochodzi), ciężko sprawnie ruszyć poniżej 1500
Żadnych mitycznych spowolnień przy podjeżdżaniu pod górkę nie ma, żadnych zmian przy jeździe na wyższych biegach nie odnotowuje.