Była dyskusja w temacie ogłoszenia, która do niczego nie doprowadziła. I dalsza dyskusja również nic nie wniesie Z jednej strony to śmieszne, że moje auto powoduje tyle kontrowersji. No ale na to nic nie poradzę.
Więc, jaki jest sens jej kontynuacji właśnie tutaj, co aktualnie ma miejsce?
Nie ma co dyskutować, to po co nagle wielka obraza o link, na dodatek źle zacytowany?
I zgodnie z powyższym życzeniem, amen.
Myślę, że każdy na forum broniłby swoich racji oraz auta, tym bardziej, że mogą to czytać potencjalni kupcy
Tak jak pisałem, kto przyjedzie ten się przekona, osoby które miały styczność z autem potwierdzają osiągi. Bez obaw, wszystkich bym nie przekupił


