Regeneracja zacisków hamulcowych (tył)

Posty: 43   •   Strona 3 z 3   •   1, 2, 3
tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2012-10-10, 11:43

No to teraz kompletnie zgłupiałem :) Może kwestia nazewnictwa, niby nic specjalistycznego, a jednak może powodować problemy :razz:

Trzpień - co przez to rozumiesz?
Prowadnica - w moim rozumowaniu to (na rysunku chyba PIN A i PIN B) "bolce", po których przesuwa się jarzmo.

Jeżęli chodzi o wnętrze zacisku, wszędzie tam, gdzie może być kontakt z płynem hamulcowym, czyli przede wszystkim tłoczki, chcę smarować czymś specjalnym do zacisów ;)
Tył klocków miedzianym
i do tego momentu wydaje mi się, ze wszyscy mają podobne zdanie

Pozostaje kwestia tych "prowadnic" (przynajmniej jak ja to nazywam :diabelek: )

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2012-10-10, 12:30

tytoos napisał(a):Prowadnica - w moim rozumowaniu to (na rysunku chyba PIN A i PIN B) "bolce", po których przesuwa się jarzmo.
tam idzie biały silikonowy.Niwielka ilość.Tłoczki smarujesz bardzo niewielką ilością tym samym smarem przed montażem.

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2012-10-11, 00:23

No i dupa... :( sprzedali mi złe reperaturki :wrrr: i musiałem wstrzymać pracę...
tzn, pogrzebałem przy innych rzeczach, ale to w innym temacie opisuję ;)

Tłoczek - jak nówka !! :ok: tylko ten bolec od ręcznego strasznie zawalony :nieok:
Ale już przeczyszczone i czeka tylko na zmontowanie (jedna strona, drugą jak to się skończy ;))

Przy okazji mam kolejny problem... Ni emogę ściagnąć tarczy hamulcowej :( odkręciłem te dwie śrubki, które ja trzymają i nic, ani drgnie...
Czy coś jeszcze ja trzyma??

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2012-10-11, 00:27

Korozja i syf.Oczyść piastę szczotką,papierem ,zalej odrdzewiaczem i poczekaj.

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2012-10-11, 00:42

Popsikałem na razie WD40. Obecnie tarcze są w bardzo dobrym stanie, znikome zużycie, ale jak juz mam rozebrane, to chciałem ruszyć i jak widać dobrz eby było ruszyć i posmarować "miedzią" ;)

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2012-10-11, 00:45

tytoos napisał(a):dobrz eby było ruszyć i posmarować "miedzią"

Prawidłowy tok myślenia :ok:

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2012-10-11, 00:51

;)
Jest chęć do przywrócenia autka do przyzwoitego stanu (poprzenik niestety sporo zaniedbał)
Mam nadizeję, ze tych chęci jeszcze trochę zostanie, ale póki co trzeba korzystać :razz:

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2012-10-11, 01:16

Przy hamulcach potrzebna jest cierpliwość,trzeżwe myślenie i porządnie wykonana praca.Mogą dobrze zrobione heble uratować Ci życie :)

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2012-10-11, 01:22

tytoos napisał(a):Przy okazji mam kolejny problem... Ni emogę ściagnąć tarczy hamulcowej :( odkręciłem te dwie śrubki, które ja trzymają i nic, ani drgnie...
Czy coś jeszcze ja trzyma??


Nic na siłę wszystko młotkiem ;) Obstukaj dobrze wokół szpilek i sama spadnie

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2012-10-11, 09:12

Nic na siłę wszystko młotkiem
no właśnie ;]
Obrazek

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2012-10-11, 21:42

No tak, dopiero wróciłem z "pracy" :)

Nowe reperaturki OK :ok:
Lewy zacisk, wszystko w porządku.

Niestety o prawym tego powiedzieć nie można :(
Tak zawalony, że szok. Mam zdjęcie, jak zgram to wstawię jak wyglądała fasokla...
Co gorsza łożysko zmasakrowane... część luzem latała w środku... :cry:
I co dalej?? Można takie łożysko kupić, czy od razu trzeba nowy zacisk?
Na razie złożyłem bez łożyska, bo musiałem do domu wrócić, ale chcę jak najszybciej to zrobić jak należy...
Puki co płynu również nie wymieniałem, bo poczekam, aż zakończę ten zacisk (mam nadizeję, zę takie łożysko jest do kupienia). Gdzieś widziałem, jak ktoś pisał, że można w sklepie rowerowym dostać... Myślę, że samo łożysko jakoś uda się kupić, tylko trzeba będzie się namęczyć z wymianą...
Poprawcie mnei jeśli się mylę

Wracając do domu zauważyłem, ze właśnie ta prawa strona się trochę grzeje, bez przesady, może to tylko na początku msuiało się dotrzeć jak należy, a może to wina tego łożyska w jakiś sposób...

No i niestety kolega, z którym robiłem nie sprawdził się za bardzo :diabelek: To on dusił pedał jak odpowietrzałem, a jak stwierdził, ze juuż jest OK przejechał się kawałem i potwierdził, żę jest OK.
Ja jak wsiadłem, już przebrany stwierdziłem, ze niestety nie jest odpowietrzone jak należy, bo pedał trzeba pompować... do poprawki...

A tak przy okazji tarcze udało się ściągnąć (obie stawiały opór) Młotkiem porządnie od tyłu (przez deseczkę) i jakoś isę udało :diabelek:

Piszcie jak wiecie coś o tych łożyskach :(

sawik
Forumowicz
 
Posty: 107
Dołączył(a): 2011-04-08, 08:21
Lokalizacja: Krosno

przez sawik » 2013-02-01, 15:33

Mam problem ze sciagnieciem tego co na rysunku na 2 stronie tematu nazwane jest CAM. To od ręcznego.Trzeba tam podobno wymienic oring. Nie moge tego rozebrać

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2013-02-01, 15:43

Musisz najpierw wyjąć tłoczek, później taki "świderek" (Adjusting bolt), następnie slave piston - ja go wyjmowałem poprzez puknięcie o blat stołu zaciskiem - on tam jest tylko wsunięty, nic go nie trzyma więc trzba bo "wytrzasnac".
po tym zobaczysz fasolkę :) (PIN), to ona trzyma ten CAM i przez nią nie możesz go wyjąć ;)

Ale jakoś nie kojarze zadnego oringu na tym camie (moze juz zapomnialem ;) ) tylko od zewnatrz jest taka gumka uszczelniajaca.

W razie czego pisz - bede pomagac

  Poprzednia strona
Posty: 43   •   Strona 3 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 23:21