Może kwestia nazewnictwa, niby nic specjalistycznego, a jednak może powodować problemy
Trzpień - co przez to rozumiesz?
Prowadnica - w moim rozumowaniu to (na rysunku chyba PIN A i PIN B) "bolce", po których przesuwa się jarzmo.
Jeżęli chodzi o wnętrze zacisku, wszędzie tam, gdzie może być kontakt z płynem hamulcowym, czyli przede wszystkim tłoczki, chcę smarować czymś specjalnym do zacisów
Tył klocków miedzianym
i do tego momentu wydaje mi się, ze wszyscy mają podobne zdanie
Pozostaje kwestia tych "prowadnic" (przynajmniej jak ja to nazywam
)
sprzedali mi złe reperaturki
i musiałem wstrzymać pracę...
tylko ten bolec od ręcznego strasznie zawalony
